Remont niezwykły
Remont nawierzchni jezdni przy ul. Krakowskie Przedmieście stał się bardzo ważnym wydarzeniem dla całego państwa. Dlaczego? Ponieważ to nie jest zwykły remont, to remont niezwykły i wrogo nastawiony do głowy polskiego państwa. „Remont i zamknięcie ulicy przed Pałacem Prezydenckim bez uzgodnienia z Kancelarią Prezydenta jest albo wyrazem skrajnej nieudolności, albo sabotażu władz Warszawy„ - powiedział na konferencji prasowej oburzony minister w Kancelarii Prezydenta Michał Kamiński. Tymi słowami dał jeno do zrozumienia, że pani prezydent Waltz z premedytacją ustalił datę i miejsce remontu tak aby właśnie przy okazji obchodów święta Niepodległość głowa państwa nie mogła wydostać się z pałacu, ani nikt nie mógł się do pałacu dostać. Klasyczny przykład politycznego sabotażu – muszą państwo przyznać.
Utrudnienia niezwykłe
„W tych warunkach, bez żadnego uprzedzenia Kancelarii wykonywanie konstytucyjnych obowiązków głowy państwa jest po prostu niezwykle utrudnione” – konstatował minister Kamiński. Smutne jest to zdarzenie, ponieważ nie można się cieszyć z faktu utrudniania prezydentowi naszego państwa wykonywania jego obowiązków i to w sposób niezwykły. Zastanowić należy się czy nie powołać sejmowej komisji śledczej ds. remontu drogi przy ul. Krakowskie Przedmieście, a przynajmniej należy w tej sytuacji zlecić ekspertyzę prawną czy są podstawy do złożenia do prokuratury zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Tak czy inaczej sprawy tej nie można pozostawić sobie samej. Sprawa remontu musi być wyjaśniona.
Lęk niezwykły
W lekkim oddaleniu od bezpośredniego kontekstu tej „afery” dostrzegłem jeszcze jeden fakt „porażający”, co by to było gdyby obce siły rozwalił by nawierzchnię jezdni przy ul. Krakowskie Przedmieście? Którędy ewakuować głowę państwa? Może helikopterem, albo jakimś tunelem – Biały Dom ma takie tunele. Jeszcze jedno, czy minister Kamiński mówiąc o utrudnieniach w wykonywaniu konstytucyjnych obowiązków naszego prezydenta nie daje wskazówek naszym potencjalnym wrogom? Nie odpowiem bo się zląkłem.
Finisz zwykły
Remont trwa nie tylko na Krakowskim Przedmieściu, również w Sejmie, Senacie, Rządzie. Trzeba jednak z uśmiechem opanować lęk, remonty remontami, ale pewne rzeczy są nie zmienne. Absurd – o ów – mi chodzi nie opuści szybko ul. Krakowskie Przedmieście w Warszawie, Wiejskiej i wielu innych polskich ulicy. Straszono w telewizji nas, ze będzie nudno – nic z tego, szanowni rodacy – będzie się działo.
P.S.
Pan minister z taką dramaturgią w głosie artykułował poszczególne zdania, iż należało by dać mu jakiś medal lub przynajmniej zgłosić nagranie z przedmiotowej konferencji prasowej na festiwal w Gdyni. Nagroda murowana.
Inne tematy w dziale Polityka