Szczerze mówiąc już rano przygotowałem sobie tekst na ten sam temat, lecz o zupełnie innej treści. Przyznaję, nie wierzyłem. Przed kilkunastoma minutami okazało się za to, że uwierzyli nam decydenci z UEFA. I powierzyli organizację trzeciej co do wielkości oraz rangi sportowej imprezy na świecie.
W Polsce i na Ukrainie nie ma autostrad. Infrastruktura jest w tragicznym stanie. Odległości między stadionami będą wielkie, a same stadiony istnieją tylko w planach. Nie mam jednak wątpliwości, że podołamy i impreza w naszych krajach będzie wspaniała.


Komentarze
Pokaż komentarze (49)