Rybitzky Rybitzky
59
BLOG

Zwycięstwo albo śmierć!

Rybitzky Rybitzky Polityka Obserwuj notkę 10

Dzisiejsze wydarzenie w Sejmie niezbyt mnie interesowały. Zrobiłem jednak przerwę w koszeniu trawy i oglądałem chwilkę debatę przed wyborem marszałka Dorna. Niby nic niezwykłego, ten sam cyrk co zawsze, lecz dostrzegłem w nim coś nowego.

Poziom demagogii osiągnął już taki poziom, że trudno go wręcz racjonalnie wytłumaczyć. Polscy posłowie często naginają fakty, stosują tanie chwyty retoryczne, lub bezczelnie kłamią. A przodują w tym posłowie PO i PiS wypowiadający się nawzajem o sobie. I patrząc na to zrozumiałem, iż już nigdy  nie będzie koalicji PiS – PO, a wręcz odwrotnie – te partie chcą się nawzajem zniszczyć.

Początkowo wzajemne „popisowe” docinki były rodzajem teatru. Politycy uważali, że powinni tworzyć dystans do swych niedoszłych koalicjantów, więc czynili to przy pomocy niewyszukanej werbalnej agresji. I udało się! Dystans powstał. Efekty wielomiesięcznych starań obserwowaliśmy dziś, gdy platformersi atakowali PiS zajadlej od SLD (i dodajmy – z mniejszą klasą). Czemu to ma służyć?

Oczywiście przyszłemu wyborczemu zwycięstwu Platformy, która postanowiła najwyraźniej realizować hasło „Zwycięstwo albo śmierć!” i nie brać jeńców. Tym samym jednak Prawu i Sprawiedliwości pozostało to samo. Obie partie już nigdy nie pomyślą o współpracy, a będą się pogrążać we wzajemnej nienawiści.

Rybitzky
O mnie Rybitzky

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (10)

Inne tematy w dziale Polityka