Rybitzky Rybitzky
35
BLOG

Chcę lustracji, nie listy!

Rybitzky Rybitzky Polityka Obserwuj notkę 25

Rozpoczynający się właśnie na naszych oczach kolejny lustracyjny spektakl jest żenujący bardziej niż wszystkie poprzednie. Jestem zwolennikiem lustracji i tym bardziej nie mogę patrzeć na to, co wyprawia Kurtyka, IPN, dziennikarze i politycy.

Prawo i Sprawiedliwość szło do władzy z hasłem lustracji. Minęły niemal dwa lata od czasu gdy PiS sprawuje rządy. I mimo poparcia w tej sprawie wszystkich partii poza SLD – absolutnie nic się nie stało. Mogliśmy to wszystko mieć już dawno za sobą, tymczasem jedyne co potrafili posłowie to wyprodukować bubel prawny, którego odrzucenie przez Trybunał Konstytucyjny było pewne na długo przed sądowym wyrokiem.

Teraz znowu – zamiast przygotować systemowe rozwiązanie tego problemu, politycy bawią się „listą 500”. Dołączył do nich prezes IPN (do tej pory raczej rozsądny) i niczym małe dziecko krzyczy: „wiem, ale nie powiem!”, gdy tymczasem jego ludzie roznoszą fragmenty listy po gazetach.

Osobiście mało mnie interesuje zawartość tego tajemniczego dokumentu. Tak naprawdę, o większości wymienionych tam postaci już dawno wiadomo bardzo dużo. A lustracja postkomunistów to w ogóle jakaś żenada. Co z tego – Kwaśniewski był TW, czy nie? On, razem z kolegami, stał na czele komunistycznego systemu. Dla mnie człowieka deprecjonuje już sama przynależność do tej czerwonej bandy.

Lustracja powinna służyć nie karaniu, nie mszczeniu się. Powinna służyć prawdzie. Ja chcę po prostu wiedzieć kto był kim. Ja sobie wyrobie takie zdanie, ktoś inne odmienne, i tyle. Ostatnie lata pokazały, że naszym politykom i tak niewiele może zaszkodzić. Myślicie, iż nagle się ludzie od Kwaśniewskiego odwrócą?

Poza tym, i tak nie ma przecież szans na legalne opublikowanie listy. Jedyne, o może się wydarzyć to jej „wycieknięcie” w całości i opublikowanie w Internecie. To już przerabialiśmy wielokrotnie, przy czym warto zaznaczyć, że do niczego takie działanie nie prowadzi.

Jestem całkowicie przekonany, że „lista 500” to kolejny medialny spektakl. Sadzę jednak, iż jego autorzy nie bardzo już wiedzą jaką historię chcą nam opowiedzieć. Pewni możemy by tylko jednego – jeszcze tak dalej i już żadnej lustracji nie będzie.

Rybitzky
O mnie Rybitzky

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (25)

Inne tematy w dziale Polityka