Wyjeżdżam do Austrii marnotrawić pieniądze Unii Europejskiej (czyli pieniądze nas wszystkich). Jeśli będę miał dostęp do sieci to być może coś napiszę, ale zapewne zarówno ja, jak i Państwo chętnie odpoczniemy od mojej twórczości. Wracam za 10 dni. Do zobaczenia i miłego salonowania życzę.
Komentarze
Pokaż komentarze (5)