Równo za rok, 8 sierpnia 2008, rozpoczną się Igrzyska Olimpijskie w Pekinie. Bez wątpienia będzie to wielkie święto sportu, bowiem Chińczycy wybudowali piękne obiekty i już teraz są doskonale przygotowani do przyjęcia imprezy. Eksperci przestrzegają jednak: olimpiada w Pekinie może natrafić na poważny problem, a mianowicie – smog.
Stolica Chin jest bowiem bardzo zanieczyszczona i często pojawia się nad nią wielka chmura trujących zanieczyszczeń. Gospodarze obawiają się, iż smog podczas igrzysk wpłynie negatywnie na ich wizerunek w świecie. Niczego innego się nie boją, policja polityczna działa sprawnie.
Możemy być niemal pewni, że olimpiada nie zostanie zakłócona przez zwolenników wolnego Tybetu, przeciwników brutalnie wykonywanej kary śmierci i obrońców praw pracowników. Już teraz wszelkie antyreżimowe akcje są sprawnie pacyfikowane. Za rok obejrzymy perfekcyjnie przygotowane widowisko ukazujące potęgę Państwa Środka.
A już dziś rozpocznie się odliczanie czasu do Olimpiady. Zwykle miała z tej okazji miejsce skromna ceremonia w gmachu MKOl w Lozannie. Tym razem, pierwszy raz w historii, ten dzień zostanie uczczony wielką imprezą w kraju będącym gospodarzem igrzysk. Odbędzie się ona na placu Tiananmen. Ta nazwa niekoniecznie kojarzy się w świecie z olimpijskim duchem. Ale przecież po to Chińczycy robią tą Olimpiadę, żeby zmienić te krzywdzące stereotypy.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)