Polityka 16.05.2008, 11:19 Związać ręce społeczeństwu Pracodawcy zgłosili, a rząd (przynajmniej w osobie Michała Boniego) popiera pomysł znacznego ograniczenia prawa do strajków. By protest pracowników był legalny ma go poprzeć ponad połowa załogi danego zakładu. W przypadku...
Polityka 15.05.2008, 18:59 Bohater, odc. 1 - Tato, powiedz mi. Jeśli mam tobie skutecznie pomagać, to przecież muszę znać prawdę. Siedzący przy obszernym biurku mężczyzna spojrzał ponuro na swe najzdolniejsze dziecko, a potem w zamyśleniu pogładził się po wąsach. Trzeba...
Polityka 15.05.2008, 08:32 Niech nas zobaczą! Czytając zamieszczoną na portalu niezalezna.pl relację z wczorajszej demonstracji pod Kancelarią Premiera odniosłem wrażenie, że spotkanie tych kilkudziesięciu osób uznano za sukces i zarazem koniec protestów. I tak...
Polityka 14.05.2008, 17:49 Kraj bez honoru 14 maja 1983 roku zmarł zakatowany przez milicjantów Grzegorz Przemyk. Nastolatek był jedną z wielu ofiar rządzącej wówczas Polską wojskowej junty. W 25 rocznicę tego wydarzenia sąd w niepodległym i demokratycznym kraju...
Polityka 14.05.2008, 01:29 Dać świadectwo prawdzie Galopujący major stworzył swoją własną odpowiedź na protest dziennikarzy przeciwko ostatnim działaniom ABW. Stwierdził, że jeżeli Pan Piotr B. jest niewinny to nie musi się bać, bo niezawisły sąd go uniewinni. Rzecz...
Polityka 13.05.2008, 18:20 Reichstag płonie Kilka tygodni temu pisałem o stosowaniu przez rządzących scenariuszy typu „pożar Reichstagu", służących do rozprawy z opozycją i poszerzania zakresu władzy. Sugerowałem, że podobne rozwiązanie może w Polsce zastosować PO...
Polityka 13.05.2008, 00:19 Scenka szpitalna PIELĘGNIARKA ( zwracając się ku leżącemu w łóżku PACJENTOWI ): Operować będzie pana sam ordynator, doktor G.. PACJENT ( przestraszony ): Co...? Mirosław G.? PIELĘGNIARKA ( spokojnym i łagodnym głosem ): Ależ proszę pana, to...
Polityka 12.05.2008, 16:34 Donald, czyli żywot człowieka poczciwego - Stłukłeś szybę, a teraz musimy za to płacić! - krzyczał ojciec, wymierzając kolejne razy. - Oszaleć można z tym twoim futbolem. Donald już nawet nie płakał. Zagryzał zęby i czekał, kiedy rodziciel przestanie go bić. Patrzył...