126 obserwujących
3779 notek
1739k odsłon
80 odsłon

PO czyli Puste Obietnice

Wykop Skomentuj2

Pytany przez dziennikarzy czy będzie kandydować na stanowisko szefa Rady Europejskiej ówczesny premier Donald Franciszek Tusk powiedział: „Nie wybieram się do Brukseli”. Po czym wybrał się do Brukseli. Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Borys Piotr Budka stwierdził nie tak dawno: „Kidawa-Błońska była, jest i będzie kandydatką Koalicji Obywatelskiej”. Co było potem – wiadomo. Wspomniana Małgorzata Maria Kidawa-Błońska powiedziała „Nie zamierzam zrezygnować ze startu w wyborach”. Zaraz potem zrezygnowała. Rafał Kazimierz Trzaskowski dopiero co mówił: „Nie będę startował w wyborach na prezydenta, mam umowę z Warszawiakami”. Niedługo potem wystartował  – a o umowie z mieszkańcami stolicy już nie wspomina. Za czasów Związku Sowieckiego mawiano, że jak oficjalna agencja prasowa ZSRR – TASS poda jakąś informację, to należy ją czytać całkowicie odwrotnie. Jeżeli TASS zaprzeczał, że coś się wydarzyło, było to najlepsze potwierdzenie – i dla sowietologów i dla zwykłych ludzi – że właśnie to miało miejsce. Czemu akurat teraz wspominam o sowieckiej, znanej z kłamstwa i manipulowania informacjami, agencji prasowej? Wiadomo dlaczego. Te podobieństwa nasuwają się same. Niech się więc nikt nie dziwi, że przeciętny Polak rozszyfrowuje skrót PO jako Puste Obietnice.

*komentarz ukazał się w „Gazecie Polskiej Codziennie” (04.07.2020)


Wykop Skomentuj2
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka