94 obserwujących
579 notek
1742k odsłony
  424   3

Miecz z brązu - jedynie symbol, czy skuteczna broń?

Musiałem napisać ten tekst, ponieważ miecze z brązu funkcjonują w powszechnej świadomości jako wyjątkowo prymitywna broń, będąca bardziej symbolem niż w pełni efektywnym narzędziem do zabijania. Niektórzy uważają, że brązowe ostrza były mało skuteczne przeciwko pancerzom, zaś stalowym mieczem można przeciąć miecz z brązu niczym papier. Niektórzy nawet nazywali miecze z brązu bronią jednorazową - uderzysz najwyżej parę razy i trzeba go zaraz wyrzucić, bo jest tępy i pogięty.

To kompletne bzdury.

Na filmiku powyżej mamy pokazany niezwykle profesjonalny proces wytwarzania miecza z brązu (to grecki xiphos, takimi mieczmi prawdopodobnie walczyli Achilles i Hektor:) Brąz jest nieco cięższy od stali, jednak nie ma z tym problemu, zwłaszcza jeśli chodzi o krótkie ostrza. To naprawde fajny miecz, jeden z moich ulubionych.

Brąz to naprawdę fascynujący materiał. Stop miedzi z cyną, w stosunku: 80-90% miedzi i 10-20% cyny. Im więcej cyny, tym stop twardszy, jednak bardziej kruchy, dlatego czasami eksperymentowano - znaleziono miecze z brązu o większej zawartości cyny w ostrzu i miejszym w rdzeniu:)

Brąz nie może być hartowany jak stal, jednak może być utwardzany poprzez kucie na zimno samej tylko krawędzi. Czyli można w ten dość prosty sposób uzyskać ostrzejszą i twardszą krawędź tnącą, która znakomicie nadaje się do rąbania.

Największą zaletą mieczy z brązu była jednak względna łatwość ich produkcji (choć wymagały czywiście pewnych umiejętnosci:), dzieki dość niskej temperaturze topnienia, odporność na korozję, możliwość szybkiej ich naprawy (wygięte miecze można była łatwo naprostować, choćby na polu bitwy, i to bez utraty ich możliwości bojowych), czy wręcz pełnej zdolności do recyklingu - nawet ciężko uszkodzony miecz z brązu, straszliwie pocięty, można było bezproblemowo przetopić i dać mu nowe życie.

Osobiście testowałem zarówno włócznie z ostrzem z brązu, jak i miecze z brązu, no i muszę powiedzieć, że byłem miło zaskoczony ich możliwościami. Włócznia bezproblemowo przebijała różne obiekty, można mówić o jej naprawdę dużej skuteczności. Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że stalowe ostrze jest lepsze jako taki przeciwpancerny pocisk, jednak nie jest to jakaś przytłaczająca różnica. Tylko przy naprawdę mocnych rzutach (a ja potrafię to robić:) uszkodzenia ostrza włóczni było znaczne, zaś przy pchnięciach były wręcz minimalne.

Zaś jeśli chodzi o miecz, to jego krawędź i szpic (mimo listowatego kształtu) zachowały długo wymaganą ostrość i mogły być efektywnie wykorzystywane. Można było nie tylko stosować skuteczne pchnięcia, również bezproblemowo rąbać różnego rodzaju obiekty, jak mięso, czy też drewno, w zasadzie bez ryzyka uszkodzenia broni.

Drobne problemy się pojawiały, gdy celem dla miecza z brązu była tarcza, zwłaszcza pokryta blachą z brązu lub stali, nie mówiąc już o innym mieczu, również z obu tych materiałów.

Jednak przy dobrze wykonanym odlewie miecza (i dobrze obrobionym), jeśli nie ma żadnego przekoszenia ostrza (niesymetryczności), rekojeść jest geometrycznie poprawna (czyli nieco spłaszczona), no i jeśli zachowało się poprawność techniczną, to można było zadawać nawet bardzo silne uderzenia (w stylu Menelaosa w walce z Parysem:), przy bardzo niewielkim ryzyku jego zgięcia. Oczywiście podczas bitwy może dochodzić do sytuacji nieprzewidzianych, lub gdy przeciwnik zmienia nachylenie swojej tarczy, tak więc do zgięcia ostrza może dojść mimo spełnienia wymienionych przeze mnie warunków, jednak wygięty można było szybko wyprostować. Rzecz jasna, po wielu bardzo silnych uderzeniach broń traci stopniowo swoją ostrość, jednak wciąż mozna jej używać

Starcie brąz vs brąz, może stępić ostrza tych oby tych broni, nawet spowodować pewnie wgięcia, jednak nie uniemożliwiają one dalszego użycia.

Zaś brąż vs stal, jak należało się spodziewać, kończyło się gorzej dla brązu, zwykle nacięciami, przy silnym rąbaniu dość głębokimi. Czy można jednak ściąć brązowy miecz stalowym? Pewnie tak, jeśli ktoś grzecznie się nadstawi ... A tylko osoby niewyszkolone mogły się na to złapać. Tak się po prostu nie walczyło. Celem dla miecza jest ciało wroga, nie jego broń.

Tak więc miecze ze stali (dobrze wykonane:) są oczywiście lepsze od brązowych, tutaj nie ma wątpliwości. Ale trudno mówić o całkowitej i natychmiastowej dominacji stali, jeśli chodzi o wytwarzaną broń. Wymiana brązu na stal trwała długo i głównym czynnikiem, który do tego zachęcał, była większa dostępność do złóż żelaza, w odróżnieniu od miedzi, a zwłaszcza cyny.

Tak więc wojownik z mieczem ze stali absolutnie nie miał przytłaczającej przewagi nad wojownikiem z mieczem z brązu. Zwłaszcza, jeli weźmiemy pod uwagę fakt, że ludzkość długo uczyła się obróbki stali, no i jej kłopotliwą wysoką temperaturę topnienia (bardzo trudną do osiągnięcia prymitywnymi metodami), która utrudniała pozbycie się zanieczyszczeń.

P.S.

Używam terminu miecze ze stali, bo w zasadzie każde żelazo, jeśli wsadzi się je do pieca z węglem, to szybko zamienia się w stal. Próby klasyfikacji żelaza i stali według zawartości węgla nie wszystkich przekonują:) Możecie się spotkać z określaniami: broń żelazna, jednak tak naprawdę była to już stal, może o nieco mniejszej zawartości węgla, jednak stal.

Lubię to! Skomentuj10 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura