inskrypcje
W poszukiwaniu woli mocy...
8 obserwujących
226 notek
27k odsłon
102 odsłony

(179) Człecze, ucz się, choćby zdalnie...

Wykop Skomentuj5

Alexis de Tocqueville: „Nie ma takiego okrucieństwa ani takiej niegodziwości, której nie popełniłby rząd, kiedy zabraknie mu pieniędzy.”Nie ma bardziej zaczadzonej zbiorowości, jak zbiorowość Polaków, którzy wybrali jawnie niemoralną władzę, by ta robiła z nimi co jej się podoba jednocześnie wrzeszcząc o patriotyzmie, o katolickich korzeniach (ale jak można dostrzec, bez chęci wdrażania encykliki „Fratelli tutti”), o suwerenności, gdy wiadomo, że ta jest kształtowana nie tylko przez prawo, ale przez stan publicznego trzosa - dziś coraz bardziej pustego. Dalsze zadłużanie Polski to odbieranie jej suwerenności, o czym cichosza w wystąpieniach obecnej władzy, która woli mamić, że suwerenność jest ważniejsza od przestrzegania przez Polskę zasad praworządności i dlatego zawetujemy powiązanie pieniędzy od tego, czy respektujemy zasady państwa prawnego.

Mam wrażenie, że nasze klęski są konsekwencją nieefektywnego nauczania i uczenia się.

 Za Gregorym Batesonem („Social Planning and the Concept of Deutero-Learning”, w: Steps to and Ecology of Mind, Frogmore: Paladin 1973, s. 140) nauczenie/uczenie się może przejawiać się na trzech poziomach:

Uczenie się pierwszego stopnia – treści nauczania … wydaje się nadmiernie oparte na teoriach (brak „kliniki” sprawdzającej modele, teorie, idee w praktyce). Praktyka – czy może zastąpić klinikę? Na marginesie należy zauważyć, że niemała liczba Polaków ma dość obecnej władzy, bowiem ta nie dopuszcza obywateli do projektowania, opiniowania i wdrażania modeli polityk. Rozumiem, dlaczego Agnieszka już w Polsce nie mieszka albo nie chce w takiej jak obecna Polsce mieszkać. Nie chce prawdopodobnie być jedynie przedmiotem oddziaływania obecnej władzy.

Negatywne konsekwencje grande grantozy – skupianie się głównie na tym, co związane jest z perspektywą otrzymania pieniędzy „zewnętrznych”, w tym unijnych na projektach nierzadko związanych z kształceniem, szkoleniem…

Uczymy się myślenia projektowego, bowiem opanowanie tej umiejętności jest warunkiem uzyskania dofinansowania z UE na projekt nie przez nas obywateli opracowany, bowiem większość w przedstawianych do dofinansowania planowanych przedsięwzięć jest opracowywanych przez króliczka, jego rodzinę i znajomych…

 Obecna władza czyni wszystko, by nie utracić możliwości zarządzania nami. Czy większości ten układ opowiada? Jak widać odpowiada…


Wykop Skomentuj5
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo