Niejaki Stary Wiarus ubolewa ( https://www.salon24.pl/u/wtemaciemaci/notka-komentarze/1510263,niedobra-o-tym-mowic#logged) nad niedostrzeganiem przez UE słonia migracji - jego zdaniem głównej przyczyny dynamicznego wzrostu gospodarki niejawnej, czyli przestępczej w gospodarce unijnej. Mnie się widzi, że zło nie rodzi się głównie z matki migracji, a z cichego przyzwolenia na ponoszenie się nie tylko w gospodarce złych ludzi (patrz szpital południowy).
Zatruta woda jak beczka dziegciu i morze źródlanej wody zatruje, gdy nie funkcjonuje system wczesnego ostrzegania o powodzu zła. Czy można oczyścić morze źródlanej wody z dziegciu? Można, ale to kosztowałoby oceany pieniędzy. Dlatego władze, w tym UE godzą się na to, by pecunia olet.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)