Władza ta podzielona jest między premiera i prezydenta. Ta pierwsza funkcja jest uważana za mniej prestiżową ale niesie ze sobą większą władzę niż druga. Właściwie większość kompetencji prezydenta ogranicza się do możliwości przeszkadzania. I tu tkwi problem. Czy dobry polityk może przedkładać prestiż nad możliwość kształtowania polityki państwa zgodnie ze swoimi przekonaniami? Nie. Więcej, ktoś kto woli być prezydentem niż premierem nie ma nawet prawa nazywać się politykiem.
Jednym rozwiązaniem problemu byłoby połączenie obu tych funkcji tak jak zrobiono to w USA. Tam prezydent ma nawet większe kompetencje niż nasi prezydent i premier razem wzięci ponieważ sekreterze stanu(odpowiednik naszych ministrów) pełnią jedynie funkcję doradców.
Z drugiej strony, szczególnie w młodej demokracji takiej jak polska możliwość veta wobec głupich projektów ustaw może być przydatna. Ale urząd prezydenta z wyboru takiej możliwości nie zapewnia. W końcu jeśli prezydent reprezentuje partię polityczną to logiczne jest że w dużym stopniu bedzie sie kierował interesem tejże partii. Dlatego moim zdaniem dobrym pomysłem byłoby zastąpienie tego urzędu
monarchą który nie miałby ograniczonej kadencji ale wobec którego można
by zastosowac impeachment poprzez referendum.
Jednym rozwiązaniem problemu byłoby połączenie obu tych funkcji tak jak zrobiono to w USA. Tam prezydent ma nawet większe kompetencje niż nasi prezydent i premier razem wzięci ponieważ sekreterze stanu(odpowiednik naszych ministrów) pełnią jedynie funkcję doradców.
Z drugiej strony, szczególnie w młodej demokracji takiej jak polska możliwość veta wobec głupich projektów ustaw może być przydatna. Ale urząd prezydenta z wyboru takiej możliwości nie zapewnia. W końcu jeśli prezydent reprezentuje partię polityczną to logiczne jest że w dużym stopniu bedzie sie kierował interesem tejże partii. Dlatego moim zdaniem dobrym pomysłem byłoby zastąpienie tego urzędu
monarchą który nie miałby ograniczonej kadencji ale wobec którego można
by zastosowac impeachment poprzez referendum.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)