rzezioo rzezioo
28
BLOG

Jak dzieci...

rzezioo rzezioo Polityka Obserwuj notkę 1
Wśród dzieci w piaskownicy najczęściej prym wiedzie największy rozrabiaka. Czego to on nie wymyśli to wszystkie inne powtarzają po czym wymyślają co tu nowego zbroić żeby przegonić tamtego. Przechodniów to śmieszy a rodziców doprowadza do szału. Na szczęście prawie wszyscy z tego wyrastamy. Prawie. Jest taka dziedzina życia w Polsce, która jest od jakiegoś czasu napędzana takim źle pojętym instynktem stadnym. Tą dziedziną jest Polityka.
Zaczęło się niepozornie. Były wybory, miała powstać po nich koalicja POPiS. Tak przynajmniej ja zrozumiałem. Prawda była taka, że po wyborach miały być popisy. I były. Co ja mówie - są do dzisiaj. Zaczęły się nawet przed tamtymi wyborami. Otworzył je J. Kurski, pełniący w PiS zaszczytną funkcję człowieka mowiącego to czego przewodniczący nie powie bo kulturalnemu mężczyźnie po prostu nie wypada, ogłaszając wszem i wobec, że D.Tusk miał dziadka w wehrmachcie. Zadecydowało to o wyniku wyborów prezydenckich(a przynajmniej większość komentatorów tak twierdzi). Następnym popisem było pokłocenie się i koalicja PiSu z "przystawkami". PO oczywiście nie mogło dopuścić by PiS wyprzedził ich w popisach. Jak Kaczor wziął Leppera do rządu to Donald nie byłby sobą dgyby nie wyrzucił co rozsądniejszych ludzi z zarządu partii. Potem mieliśmy dwa lata kłocenia się o wszystko, konferencje z wibratorami i pistoletami z jednej a niszczarkami i dyktafonami z drugiej strony. Ni było aresztowań - były "wielkie sukcesy w walce z przestępczością" i "prześladowania polityczne". Niezależnie zresztą od zarzutów. Jedni i drudzy "bronili demokracji".
Potem nadeszły przedterminowe wybory. Partie szły łeb w łeb. Wielkie starcie "Polski solidarnej" z "Polska liberalną". Zaraz zaraz? czyli liberalizm wyklucza solidarność? Tak, oczywiście to jest kolejny popis naszych pupili. Tym razem popisali po słowniku języka polskiego. I tak oto słowo liberalizm nie oznacza już ideologii wolnościowej. Jest to teraz zaprzeczenie solidarności. Dziękujemy wam o światli lingwiści spod znaku PiS. Profesor Miodek został właśnie wykształciuchem, a pani absolwentka kierunku kosmetologia z elementami teologii na wyższej szkole Eustachego Cebuli w Pcimiu dolnym - inteligentką. Tym razem brawa dla Donka.
Wracając jednak do tematu ostatnich wyborów, od którego nieco odbiegliśmy, czas opisać kolejny popis. Patetyczna kampania - mamy tutaj starcie tych dwóch wizji kraju, kaczyzmu z demokracja, prawa z bezprawiem itp. No w ogóle sprawa smiertelnie poważnie wygląda. Partie idą łeb w łeb aż PO wygrywa zdobywając rzutem na taśmę olbrzymią przewagę. Decydujące okazały się... sceny z płaczącą panią Sawicką. Drodzy wyborcy składam oświadczenie, że za 13 tysi miesięcznie(i drugie tyle na biuro) dla mnie i dla moich 200 kolegów to ja moge nawet na wizji sie pociąć niczym prawdziwy emo. A jak ja nie pasuję to może moja dziewczyna? Przemyślcie to.
Po wyborach wcale smutniej nie jest. PiS małpuje PO sprzed dwóch lat, J. Palikot - taki POwski odpowiednik J. Kurskiego opowiada o alkoholiźmie L. Kaczyńskiego afera bo exminister Z. zniszczył swój komputer i on nie działa ale jednak działa. A tamten inny to laptopa upuścił do wanny... Stop. Oddając w przyszłych wyborach głos na którąkolwiek z tych dwóch partii skazujemy się na kolejne lata wieści typu: "Donald Tusk zjada długopisy", "Jarosław Kaczyński nie wyciera butów przed wejściem do sejmu" itp. Przedszkolaki rozpędzają się w brojeniu tak długo aż dostaną lanie. Ze zdziecinniałymi politykami trzeba postąpić tak samo. Następne wybory to dobra okazja do powiedzenia panom Tuskowi i Kaczyńskiemu x2 "spieprzać dziady".
rzezioo
O mnie rzezioo

24 lata. Tradycjonalista i zwolennik wolnego rynku. Wolnego. Bez patologii.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka