dzindzinier dzindzinier
1084
BLOG

Ośla ławka czy ławka osłów czyli jak Jarek zmasakrował PO

dzindzinier dzindzinier Polityka Obserwuj notkę 18

Każdemu kto nie oglądał przemówienia Jarosława Kaczyńskiego polecam je serdecznie. Rzadko kiedy bowiem w Sejmie czy też w mediach szerokiego nurtu można się dowiedzieć jak wygląda sytuacja w naszym kraju. Wystąpienie prezesa PIS cechowało się bardzo wysokim poziomem merytorycznym. Kaczyński cytował dane, przedstawiał liczby, wyliczenia czy całe statystyki. Oprócz tego jechał ostro artykułami konstytucji które zostały naruszone bądź jawnie podeptane przez ten nierząd PO. Ewidentnie Jarek był w formie. Można powiedzieć, że zmasakrował ludzi zasiadających w tej ławce osłów. Przyłączam się do gratulacji Ufki dla kamerzystów. Bardzo ładnie uchwycili ich przerażone i przygnębione twarze gdy Kaczyński wprost wytykał im ich fatalne błędy. Jeżeli ktoś nie ma czasu na odsłuchanie całego przemówienia postaram się w skrócie zaprezentować o czym była mowa i pokazać reakcji z ławki osłów. Jeszcze jedna uwaga. Zastanawiam się czy poziom zidiocenia niektórych polskich dziennikarzy został już przekroczony czy to po prostu nowa fala nienawiści i oszczerstw będzie nas zalewać. Na merytoryczne przemówienie Kaczyńskiego nie ma bowiem żadnej konkretnej odpowiedzi. Są tylko dowcipy, naśmiewanie się i powrót znanej już nam kampanii nienawiści. Czyli po prostu clue języka miłości PO. Jako przykład podam czego możemy np. się dowiedzieć z radia RMF. Panowie dziennikarze czy raczej propagandziści nie zająkną się nawet chwilę o ważnych dla naszego kraju sprawach poruszonych przez prezesa. O poziomie ich inteligencji a raczej jej braku niech świadczy to że dla nich jedyna odpowiedź to żarty w stylu:

„Strach teraz włączać tablet. Nie wiadomo co tam wyskoczy”

„Korzystanie z tabletu przestało być modne”

Panowie nie wszyscy słuchacze są na tak niskim poziomie jak wasz. Litości.
 

Tymczasem o czym było przemówienie i jak wyglądały (symptomatyczne) reakcje z ławki osłów?

 Jarosław Kaczyński podziękował Kopacz za dopuszczenie do odtworzenia mowy Glińskiego. Jednocześnie zwrócił uwagę na stosowanie jawnej cenzury. Już pierwsza mina jaką zaprezentowali nam kamerzyści świadczyła o tym że nie będzie to dobry dzień dla ludzi z władzy PO i PSL.

 
 

Pierwszym poważnym ciosem skierowanym w stronę nieudolnego rządu było wytknięcie dynamicznie rosnącego bezrobocia. Oficjalnie wynosi już ono 2,4 mln osób. Ale prezes zwrócił uwagę że nie można również zapominać o osobach nie zarejestrowanych czy zmuszonych do emigracji. Razem daje to ponad 5 mln osób które w tym kraju nie mogą znaleźć pracy. Ci co pracują bardzo często są zatrudnieni na umowach śmieciowych. Jaka jest tymczasem reakcja rządu? Zamrożenie środków w funduszu pracy. Minister pracy Kosinak-Kamysz minę miał nie tęgą w czasie wystąpienia.
 


 

Drugi celny cios prezesa spadł na zarządzanie służbą zdrowia. Poruszył temat rekordowego w Polsce na tle unii udziału pacjentów w opłatach(38%). Olbrzymie kolejki czy śmierć dzieci w wyniku oczywistych zaniedbań rządu spotkała się z krytyką. Jedyną receptą rządu PO to prywatyzacja i komercjalizacja. Prezes tymczasem dowodził że przetargi wygrywają tańsi przez co traci pacjent. Duży zarzut spadł na Arłukowicza. Okazał się bowiem jedynie wizerunkowym ministrem. Nie nadającym się do tej pracy. Grymas bólu ministra wskazywał na niezwykła celność uderzenia. 
 


Trzeci punkt to katastrofalna sytuacja demograficzna. Kaczyński wskazywał na brak konkretnych działań rządu Tuska. Mówił o tym jak ważna jest obrona tradycyjnej rodziny i wartosci. Tymczasem PO atakuje te wartości. A polityka rządu jest wręcz antyrodzinna. Państwu grozi dramatyczna depopulacja. Tutaj chciałem zwrócić uwagę na reakcje szeregowych posłów PO. Mina pani poseł ewidentnie wskazuje z jaką złością i nienawiścią słuchała ona wystąpienia zamiast skupić się na treści.

 


 

 

Czwarty cios z całej serii to poruszenie kwestii emerytów. Rząd bowiem zabrał nadzieje na godne emerytury. Podniesiono wiek emerytalny bez zgody czy nawet konsultacji ze związkami i społeczeństwem. Szczególnie ucierpiały na tym kobiety. Kwestia zabrania części kasy z OFE aby zasypać dziurę budżetową też pojawiła się. Tak samo jak zarzut zrezygnowania z wprowadzenia dobrowolności OFE. Prezes wspomniał brak zasady solidaryzmu społecznego i podniósł temat problemów osób po pięćdziesiątce ze znalezieniem pracy.

 W kolejnym punkcie była mowa o psuciu oświaty. Skandaliczne wysłanie 6-ciolatków do szkół aby zasypać dziurę demograficzną. Przemoc i brak reakcji rządu. Chyba że za taką można uznać ogłoszenie roku bezpiecznej szkoły. Nieustanne obniżanie poziomu szkolnictwa. Nie rozwiązanie problemu gimnazjów czy dziury edukacyjnej po likwidacji szkół zawodowych. Tu musze nadmienić że widzę to dokładnie gdy szukamy wykwalifikowanych pracowników na stanowiska w dziale utrzymania ruchu. Nie ma kto zastąpić starych doświadczonych fachowców odchodzących na emeryturę bo szkoły kształcące takie zawody zlikwidowano. Rząd godzi w funkcje szkoły związane z kształtowaniem tożsamości narodowej. Pojawienie się rzeczy niebywałej czyli strajków głodowych w celu obrony lekcji historii. Oprócz tego Kaczyński żonglował danymi i liczbami jak 4685 zlikwidowanych szkół za rządów PO czy wartość zmniejszenia nakładów na naukę w stosunku do PKB. Na końcu tego tematu wskazał na propozycje rządu zlikwidowania bibliotek. Czy Szumilas lub Kudrycka chciały zapaść się pod ziemię?
 


 

 Następny temat to narastanie nędzy w kraju. Wzrost ilości rodzin poniżej minimum egzystencji. Podniesienie granicy ubóstwa. Szokujące dane jak 800 tys. niedożywionych dzieci. Wiemy co myśli o takich problemach Stefan Niesiołowski. Nie dziwi więc jego brak zainteresowania.
 


 

 Temat wsi i peryferiów naszego kraju też został poruszony. Padł zarzut nie wywalczenia nowego programu wschodniego podczas gdy Niemcy będą mieć program wspierania Lipska. Wycofywanie inwestycji rządowych z biednego Podkarpacia. Pozorowane działania czyli nagle ma ruszać zrównoważony rozwój i tuskobus. Ten PR-bus ma ruszyć w teren i ratować poparcie. Rząd PO systematycznie zmniejsza środki przeznaczanie na wieś w relacji do PKB. Kosztem wsi dzielono też pieniądze nanastępny budżet unii. Brak obrony producentów przed nadużyciami czy zalewem tańszej żywności GMO z zachodu. W niektórych gałęziach mamy obecnie tak niską produkcję jak zaraz po wojnie! Wspomniano też o likwidacji szkół wiejskich. Nawet nowoczesnych i niedawno remontowanych. Ciosy były celne. Mina Tuska nie pozwala na wątpliwości.
 


 

 W kolejnym punkcie pojawia się infrastruktura. Mieliśmy w ostatnich latach niespotykane w naszej historii środki z EU. Była szansa na szybkie nadrobienie zaległości. Do euro miało być gotowe 3000 km autostrad. Wybudowano 600 km. Mało tego trzeba było wprowadzić nowego pojęcia drogi przejezdnej. Aby można było obejść dotychczasowe przepisy i puścić ruch na euro! Kaczyński wytykał najdroższe drogi w europie. Koszt w Polsce to 16,5 mln zł za km. Drożej niż w krajach alpejskich. Ustawione przetargi i reakcja komisji eu. Władza wie już w 2009 roku i nie ma żadnej reakcji. Do tego za wykonaną pracę firmy nie otrzymują zapłaty. Powoduje to niespotykany dotąd upadek całej branży. Prezes PIS podsumowuje:

„Mieć wielkie pieniądze, nie wybudować dróg i doprowadzić do ruiny to Mont Everest złego rządzenia.” Głupio się zrobiło panie były ministrze, prawda?
 


 

 Ale to nie koniec. Zaniedbań w tym temacie jest olbrzymia ilość. Upadająca kolej. Z 6 mld z unii wykorzystano ledwie 400 mln. Nieustanne zmiany rozkładów jazdy. Chaos. Kaczyński zadaje pytanie: „Czy ktoś chce likwidacji polskich kolei?” Moim zdaniem pytanie retoryczne. 

Kończ Jarosław bo obecny minister dostanie ataku serca!
 


 

 Pojawia się temat stadionów. Oczywiście obiekty potrzebne ale okazało się że ich ostateczne ceny są niebywałe. Masa niedoróbek. Basen Narodowy. Niezamykalny dach. Premier Kaczyński okazał się łaskawy dla Muchy. Czekała na wytknięcie jej pozostałych błędów.

 
 

 Kolejny temat jest niezwykle istotny. Finanse publiczne. Propaganda rządu. Osobiste błędy Tuska jak ogłoszenie w 2008 roku wejścia do euro w ciągu 3 lat. Bez konsultacji z min. Finansów czy NBP. Niezgodność innej waluty z konstytucja. Mit zielonej wyspy. Kaczyński przypomniał że PO odziedziczyła kraj w znakomitej kondycji. Były liczne środki z eu, pieniądze od emigrantów, jazda na gapę dzięki programom antykryzysowym na zachodzie, impuls popytowy dzięki Zycie Gilowskiej. Wszystko to zostało zmarnowane. Nastąpił dramatyczny wzrost zadłużenia i deficytu. Mamy teraz dzięki PO kryzys fiskalny. Wzrost długów jawnych ale i przede wszystkim tych ukrywanych przez Rostowskiego. Drenowanie przez tego kuglarza funduszy celowych, rezerwy demograficznej, ZFŚS czy funduszu pracy. Nieustanna wyprzedaż majątku. Podnoszenie podatków. Łupienie fotoradarami. Miażdżąca krytyka polityki gospodarczej tego rządu. Troszkę wam głupio ministrowie finansów i gospodarki, co?
 


 

 Jarosław Kaczyński poruszał też walkę rządu z wolnością mediów. Brak pluralizmu. A tymczasem nie ma demokracji bez pluralizmu. Wytknął niespotykane zwalczanie TV Trwam czy czystkę dziennikarzy krytycznych. Wprowadzanie przez rząd PO cenzury - ustawy o mowie nienawiści. Cenzura w naszym kraju coraz powszechniejsza. Cenzurowanie uczelni, wykładów. Do tego brak tolerancji. Wykluczenie znacznej części społeczeństwa jako moherowych beretów. Rząd zamiast rządzenia zajmuje się niszczeniem wizerunku przeciwnika. Mamy do czynienia z regresem demokracji.
 

Oprócz tego niezwykle ważna jest destrukcja państwa prawa i deptanie konstytucji. Jako przykład podano pakt fiskalny. Odwołanie szefa CBA bez konsultacji z prezydentem. Kryzys wymiaru sprawiedliwości. Sędziowie na telefon. Prokuratura na pasku rządu. To liczne przykłady. Oprócz tego trotyl i skandaliczne śledztwo smoleńskie. Brak sekcji. Brak niezawisłości prokuratury od władzy wykonawczej. Tuszowanie afer. Hazardowa, sopocka, Amber Gold. Uff dużo tego. Co na to jeden z deptających konstytucję, wielki „konserwatysta” Gowin?
 


 

 

Na tym zakończę ten skrót. Chociaż było jeszcze dużo ciekawych i ważnych tematów. Mam tylko pytanie do dziennikarzyn z głównego nurtu. Dlaczego zamiast przedstawić te konkrety jedyną ich reakcją jest wyśmiewanie premiera Kaczyńskiego i jego tabletu?

 

dzindzinier
O mnie dzindzinier

http://www.youtube.com/watch?v=1kq-ZQTANh8

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (18)

Inne tematy w dziale Polityka