Sekta jak to sekta. Zwykła grupa heretyków, którzy spisują swoją wiarę w postaci swoistej biblii. Do tego tworzą swoje obrządki i prawa. Sekta opiera się na wierze. Członkowie sekty mogą na przykład wierzyć, że zdecydowana większość zapisków z innej biblii jest prawdziwa. Jednocześnie sekta musi część zapisków zignorować lub uznać za kłamliwe aby stworzyć swoją specyficzną religię.
Heretycy smoleńscy – mimo, że są wśród nich osoby wykształcone i wydawałoby się inteligentne – całą swoją religię opierają wyłącznie na wierze. Wierzą oni bowiem, że biblia spisana przez ewangelistkę Anodinę podaje prawidłową wysokość brzozy. Dlatego też zapewne przepisali ją do swojej heretyckiej wersji. Mogliby to co prawda sprawdzić ale skoro tego nie zrobili to oznacza, że mają całkowite zaufanie do pierwowzoru. Wiara naszych rodzimych heretyków jest bezgraniczna. Nie mają oni bowiem żadnych oryginalnych relikwii które można by sprawdzić. Wszystkie relikwie posiada prorok Anodina, która za to udostępnia heretykom kopie w 100% zgodne z oryginalnymi relikwiami – a przynajmniej tak twierdzi. Zaufanie w stosunku do ruskich protoplastów jest bezgraniczne. Dzięki temu członkowie naszej sekty mogli zapisać w swojej biblii to co napisali. Będą oni pobłogosławieni przez ewangelistkę Anodinę albowiem „błogosławieni którzy nie widzieli a uwierzyli”.
Zapewne dlatego też wyznawcy o których jest ta notka uwierzyli w raporty z badań chemicznych mimo, że ich sami nie robili. Dlatego też uwierzyli, że na relikwiach nie ma śladów materiałów wybuchowych mimo, że sami takich badań nie przeprowadzili. Z pewnością również z powodu głębokiej wiary nie przeprowadzili badań genetycznych, sekcji zwłok wszystkich męczenników i pozostałych niezbędnych elementów.
Wracając do fachowości, wykształcenia czy inteligencji członków sekty smoleńskiej to dochodzę do wniosku że albo te 3 cechy są nieobecne albo są inne, ważniejsze. Może bowiem członkowie sekty mają inne 3 podstawowe zasady: wiarę, nadzieję i miłość.
„Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość – te trzy,
z nich zaś największa jest miłość”
Po opublikowaniu swojej wersji biblii okazuje się, że wiara u nich jest bardzo głęboka, nadzieja niesłychanie mocna a miłość do ruskich i Anodyny bezgraniczna.



Komentarze
Pokaż komentarze (16)