18 obserwujących
50 notek
98k odsłon
  2751   5

Żegluga w czasach piratów

image

XIX wieczny, drewniany meczet w Kruszynianach


image



image

„Ta karczma „Rzym” się nazywa, kładę areszt na Waszeci”

Karczma „Rzym” w Kiermusach, koło Tykocina


image

Mój statek budowany na Tajwanie ma fajne urządzenie- w kabinie nad biurkiem mam odczyt aktualnego kursu i prędkości.

1 sierpnia 2009

Fuel okazał się być OK. Minąłem Sri Lankę i położyłem się na kurs 294. Zgodnie z locją NP 38 West Coast of India Pilot powinienem mieć wszystko przeciw, prąd, wiatr i falę. Od maja do września wieje tu południowo-zachodni monsun. Rzeczywiscie, statek zwolnił do 18.6 węzla.

3 sierpnia 2009

Wczoraj doszedł nowy port. Po Jebel Ali (Dubai) ma być Bandar Abbas i w Iranie Bushire i Assaluych. W tych dwóch ostatnich nie byłem. Mam nowy laptop Toshiba i jest w nim Vista-jak wrócę przeinstaluję na inny windows.

5 sierpnia 2009 /0730

Podchodzę do Jebel Ali i za godzinę będę wiedział, czy dostanę pilota, czy też będę rzucał kotwicę i czekał. Temperatura wody 37C. Musieliśmy zmniejszyć obroty z 88 do 80, bo nie ma czym chłodzić.

0920- rzuciłem prawą kotwicę, 5 szakli na pokładzie na redzie Jebel Ali. Mają spóźnienie w związku z silnym wiatrem uniemożliwiającym przeładunek na statkach jeszcze przeze mną. Obiecują pilota na 2000, ale jak spytałem przez radio to : „no confirmation”

Jebel Ali (4/800) 6 sierpnia 2009

Ostatecznie zacumowalem o 0336. Ładują szybko wyjdę o 1000. Cały czas wisi w powietrzu piasek. Nie widać nawet najwyższego budynku świata.

image

W Jebel Ali wszystko

widać za zawiesiną z piasku

Na dokładkę zredukowali nam elektryka- taka bieda z tym kryzysem. Ten charter, ba charterek kończy się za parę dni, a potem nie ma chyba zatrudnienia, więc znowu kotwica na miesiące, więc oszczedzają wszystkie możliwe etaty. Zamiast 23 – 14 osób. I statek będzie jechał.

Kiedy zamustrowalem w Busan było 15 osób, a teraz zredukowali nawet elektryka. Chyba po tym IRISL pójdziemy na „lay up”, czyli na kotwicę. Ciekawe, kiedy zaczną sprzedawać statki. Aż sie wierzyć nie chce, że wszystko przez jakiegos tam amerykańskiego bankiera. Wygląda to na jakąś zorganizowaną akcję, której większość ludzi pracy, takich jak ja nie rozumie.

7 sierpnia 2009

Wczoraj wieczorem rzuciłem kotwicę na redzie Bandar Abbas, 3 mile ESE od boi pilotowej. Powiadomiłem Port Control, zażądali wszystkich danych, moje nazwisko musiałem przespellować oczywiście.

8 sierpnia 2009-dalej na kotwicy. W sumie to opłacalne dla armatora, bo codziennie leci rata czarterowa, niewysoka, ale lepiej to niż nic.

Oglądałem nagrane stare, polskie programy rozrywkowe. Ciekawe – parę lat po odzyskaniu wolności śmieszyły mnie stare kabarety z czasów socjalizmu, bo to z moich czasów. Teraz mnie wkurzają i dziwię się sam sobie, że mogłem się z takich głupot śmiać. Jedynie Kabaret Starszych Panów okazał się ponadczasowy. Prawdziwa sztuka przetrwa każdy test czasu.

Dziś o godzinie popoludniowej dowiedziałem sie od syna Bartka, że moja corka Laura urodziła mi wnuka. Niestety nie wiem którego dnia sie urodził, bo Bartek sam nie wie. Jest ćwierć krwi Japończykiem. Jego dziadek nazywa się Okiwashi i to jest podobno samurajskie nazwisko.

Bandar Abbas (5/801) 10 SIERPNIA 2009

Nareszcie zacumowaliśmy po czterech dniach na redzie.

12sierpnia 2009

Nareszcie w drodze do Bushehre. Co za nazwy!

Dziś mija miesiąc jak zamustrowałem, więc powoli zaczynam się pakować do domu.

Z kryzysem nie lepiej. Mam nadzieję, że nie zaczną sprzedawać statków. Już dwa razy straciłem pracę z powodu sprzedaży statków, w EAC i w GT Link.

Aż mi się nie chce wierzyć, że cały czas przy tym byłem i dopuściłem do tego, że mam 59 lat.

Bushehr (6/802) 13 sierpnia 2009

Wczoraj po południu podszedlem do holownika, który czekał na mnie z pilotem przy bojkach nr.1 i nr.2 na początku kanału Khwor-Deyreh i wczołgałem się z metrem wody pod kilem do portu. Tu mnie dość sprawnie, przy pomocy trzech holowników i zacumowali lewa burtą, a po odprawie rozpocząłem wyładunek 750 czterdziestostopowych i 321 dwudziestostopowych kontenerów. Wyładunek dźwigami statkowymi, bo na kei nie ma żadnych. Patrzę przez okno, a oni wyladowują bez spreaderów! Mogą złamać kontener.

W mojej kabinie na ścianach wiszą fajne morskie grafiki. Sa malowane na starych mapach różną techniką. Mi powinno też się udać namalować coś takiego. Ostatecznie z rysunku odręcznego na Budownictwie Lądowym miałem piątkę. Chciałbym sobie powiesić w domu parę takich obrazków. Tylko skąd wziąc stare mapy?


image

Jakość zdjęć nienajlepsza, ze względu na odbicia w szybach, ale chyba fajne.


image

Tyle na polskim wybrzezu jest latarni morskich do namalowania.

14 sierpnia 2009

Do siódmej trzydzieści wyładowano 498 kontenerów, a załadowano 69. Strasznie wolno to wszystko idzie.

15 sierpnia 2009

Na szóstą rano trzeci zameldował wyładowanie 837 i załadowanie 106 kontenerów. Wyładować należy więc jeszcze 234, a zaladować 694 czterdziestki.

Lubię to! Skomentuj8 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości