Jarosław Gugała w wyjątkowym utworze dla Ukrainy. Padają mocne słowa i przekleństwa

YouTube/Zespół Reprezentacyjny
YouTube/Zespół Reprezentacyjny
Legendarny i bardzo niecenzuralny list Kozaków zaporoskich do sułtana stał się inspiracją dla malarza Ilii Riepina. Ukraińscy żołnierze w 2014 roku zrekonstruowali postacie z obrazu na fotografii, która teraz stała się prawdziwym symbolem wojny z Rosją.

Zdjęcie Ukraińców stało się z kolei inspiracją dla Zespołu Reprezentacyjnego. Znany dziennikarz Polsatu Jarosław Gugała zaśpiewał treść listu sułtana i odpowiedzi Kozaków - ku pokrzepieniu serc.

Gugała śpiewa ku pokrzepieniu serc

W serwisie YouTube pojawił się nowy film Zespołu Reprezentacyjnego będący hołdem dla Ukrainy. Jarosław Gugała wyśpiewuje treść legendarnych listów pochodzących XVII w. Nie wiadomo na ile pismo jest autentyczne, jedna jakże istotne w umacnianiu ducha narodowego.

Sułtan miał napisać list do Kozaków Zaporoskich, w którym wzywał ich do posłuszeństwa. Ich odpowiedź była bardzo niecenzuralna - Kozacy obrazili i zwyzywali sułtana oraz zakpili z jego potęgi.

List stał się inspiracją dla malarza Ilii Riepina, który namalował piszących do sułtana Kozaków. Obraz zrekonstruowali ukraińscy żołnierze - na fotografii wykonanej najpewniej w 2014 roku wyglądają zupełnie jak postacie z obrazu.

image
Ilya Repin, Public domain, via Wikimedia Commons
image
Twitter/Visegrad24


Obraz i zdjęcie będące jego rekonstrukcją stały się z kolei inspiracją dla Zespołu Reprezentacyjnego, który przygotował aranżację tekstu.

- Utwór ten dedykuję ku pokrzepieniu serc. Ukraińcom, a zwłaszcza dzisiejszym mieszkańcom Zaporoża - mówi Gugała pod koniec nagrania.

Zespół Reprezentacyjny

Jarosław Gugała jest dziennikarzem Polsatu. W latach 90. zaczął pracę jako dziennikarz w TVP. W telewizji publicznej pełnił też rolę szefa TAI i dyrektora „Jedynki”.

W latach 1999-2003 pełnił funkcję ambasadora RP w Urugwaju.  

Zespół Reprezentacyjny tworzy muzykę od 1983 roku. Grupa została założona przez znajomych ze studiów Jarosława Gugałę, Filipa Łobodzińskiego i Adama Jamiołkowskiego. 


WP

Czytaj dalej:

Lubię to! Skomentuj16 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka