193 obserwujących
2878 notek
6112k odsłon
  669   3

Ludzie! Obudźcie się!

Państwo polskie jest w bezprecedensowym niebezpieczeństwie!

Jak na teren Polski spadła rakieta zabijając dwóch polskich obywateli, Niemcy zaproponowali, że dadzą nam antyrakietowe systemy "Patriot".
Było tak? Było.

Wtedy minister obrony z entuzjazmem podziękował Niemcom za ten solidarnościowy gest.
Było tak? Było.

Ale ten niemiecki gest dobrej woli nie spodobał się staremu dziadowi, który o wojskowości wie tyle, co ślepy o kolorach, - i ten obłąkany fobią antyniemiecką pryk wezwał na dywanik ministra obrony, który zmienił zdanie i powiedział, że my tych systemów obronnych od Niemców nie chcemy.
Było tak? Było.

Tak więc wynikający z fobii i urojeń fanatyzm starego pryka wziął górę nad troską o bezpieczeństwo Polski w momencie, kiedy atak Putina na Polskę jest możliwy w każdej chwili.

Są tedy tylko dwie możliwości.

Mamy do czynienia z obłąkanym szaleńcem, albo bezwzględnie wyrachowanym renegatem walczącym o utrzymanie władzy na zasadzie: „po mnie choćby potop!”.

Koniec Kropka.

Krzysztof Pasierbiewicz (em. nauczyciel akademicki oraz niezależny bloger oddany prawdzie i spawom ważnym dla naszego państwa)

Najtrafniejszy komentarz:

@skamander

Panie Krzysztofie, widzi Pan jak pisowska sfora oszalałych z nienawiści i strachu przed odebraniem im władzy, mocno ujada na Pana blogu. Ale to strach przed porażką, która czeka w następnym roku podczas wyborów. I dla mnie jest obojętne kto z opozycji te wybory wygra i wyprzedzi PiS, byle tylko ta straszna dla Polski władza wreszcie opuściła najwyższe urzędy w Państwie. Dzisiaj mamy katastrofę finansową, szykują się ogromne podwyżki cen energii a szczególnie gazu, niektórzy ludzie już zamarzają, bieda dosięga coraz większą grupę ludzi i tego ci krzykacze na Pana blogu nie widzą i dalej krzyczą „Jarosław Polskę zbaw”, a ten zbawca siedzi otoczony strażą i zapewne nawet nie wie, co dzieje się faktycznie w Polsce. Przypomina mi się podobna z sytuacja związana niby z królową Marią Antoniną, która na wieść, że Paryżanie nie mają chleba, to zaproponowała, by jedli oni ciastka.

Wspomniał Pan o bateriach Patriot, które Niemcy chcieli ofiarować Polsce w ramach NATO do obrony wschodniej granicy Polski. Pan min. Błaszczak w pierwszej chwili był zachwycony tą propozycją i Niemcom dziękował, ale po wypowiedzi pana Kaczyńskiego zmienił kurs o 180 stopni i … poradził Niemcom, by te baterie przekazali Ukrainie, chociaż takiej możliwości w tym przypadku być nie może, bo na to musi wyrazić zgodę całe NATO. I w tym przypadku widać, że polityka wygrała ze zdrowym rozsądkiem i polskimi potrzebami w odniesieniu do ochrony polskiego nieba. Ale widocznie pan Kaczyński doszedł do wniosku, że jak może brać uzbrojenie od Niemców, którzy wg niego są przyjaciółmi Moskwy oraz to oni blokują pieniądze z KPO i wówczas weźmie w łeb ta cała antyniemiecka narracja, którą pan Kaczyński i pisowscy propagandziści wmawiali Polkom i Polakom od kilku miesięcy. Ale cisza o niemieckich myśliwcach typu Eurofighter, które też miały bronić polskiego nieba. Zapewne też pan min. Błaszczak z nich zrezygnuje, bo przecież są to samoloty niemieckie, a Niemcy są wrogiem Polski. Pozdrawiam.

PS Jeden z Komentatorów napisał, że lepiej te Patrioty służyłyby Ukrainie, bo w Polsce będą jedynie rdzewieć. I w jednej chwili pomyślałem, że zakup przez rządzących tych wyrzutni to widocznie strata pieniędzy. Idąc śladem tego Komentatora, to i czołgi są Polsce niepotrzebne, bo przecież na terenie Polski wojny nie ma. I takie trochę dziecięce uwagi są przez niektórych Komentatorów wypisywane. A jest przecież powiedzenie jednego ze strategów: chcesz pokoju, to szykuj się do wojny.

Lubię to! Skomentuj52 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale