echo24 echo24
1634
BLOG

Wyszło żądło z Szydło!

echo24 echo24 Polityka Obserwuj notkę 65

Motto muzyczne: Kopacz pamięci żałobny rapsod: http://www.youtube.com/watch?v=dMoXy1gHd1A 

A myślałem, że w polskiej polityce już mnie nic nie zaskoczy!. Wystąpienie Beaty Szydło znakomite! Czterdzieści pięć minut bez kartki mowy trafiającej w dziesiątkę.

Oddaję cześć, jak niegdyś pisałem krytykując Ją konstruktywnie, "wiecznie sennej posłance".

Krzysztof Pasierbiewicz (nauczyciel akademicki)

Post Scriptum

Kątem oka patrzę na dukającą z kartki panią Premier Ewę Kopacz i ... kończę, bo mi jeszcze notkę zwiną.

Post Post Scriptum

Komentatorka pisząca pod nickiem ZOSIA SAMOSIA ELIZABETH dodała do mojej notki następujący komentarz, cytuję:

„Brawo dla p. Beaty ! Tak jak napisał powyżej RAM normalność to słowo, które się narzuca,
gdy się słucha i ogląda p. Beatę Szydło. Ale również brawa dla Pana, że potrafi się Pan przyznać do wcześniejszego zwątpienia.

-------------------------

A oto, co rzeczonej komentatorce odpowiedziałem:

"No cóż, nie każdy widzi to, co Jarosław Kaczyński. Ale na moje usprawiedliwienie powiem, że ja znałem panią Beatę Szydło wyłącznie z wystąpień medialnych, a pan Prezes znał ją od dawna osobiście.

Powiem też, być może nieskromnie, że w metamorfozie posłanki Szydło mam też maleńkie ziarenko zasługi, bowiem już w styczniu 2013 w mojej konstruktywnie krytycznej notce pt. „Dziesięć grzechów partii Jarosława Kaczyńskiego” pisałem, cytuję:

Po piąte – nie wstydź się korzystać z pomocy fachowców

Często się słyszy, że znowu pan prezes bądź któryś z posłów Prawa i Sprawiedliwości dał się sprowokować pijarowcom Platformy. Ktoś powie, że przecież ci ludzie są tak zaszczuci przez media prorządowe, iż nie ma się co dziwić, iż czasem popełniają błędy.

Otóż jest się czemu dziwić i wciąż nie mogę zrozumieć dlaczego PIS nie chce skorzystać z pomocy fachowców, którzy by ich odpowiednio przeszkolili jak unikać wpadek i jak się zachowywać na wizji. Bo obecna polityka to bezpardonowa walka, w której liczy się każde potknięcie. I naiwne są chełpliwe wypowiedzi prominentów PIS, że sobie ze wszystkim poradzą sami i nie potrzebują konsultantów bądź doradców.

Skoro Adam Małysz, Justyna Kowalczyk i Agnieszka Radwańska nie wstydzą się korzystać z porad psychologów i wizażystów, to niby dlaczego z takich samych usług nie mieliby skorzystać zadziorny Jarosław Kaczyński, działający na ludzi jak płachta na byka Adam Hofman, pyskata Krystyna Pawłowicz, monotematyczny Mariusz Błaszczak, czy senna Beata Szydło??? Tak. Tak. Nie ma się czego wstydzić, ludzie są tylko ludźmi. Nie każdy polityk potrafi sobie sam poradzić z kutymi na cztery kopyta dziennikarzami i nie każdy z nich wie, jak unikać wpadek. Dlatego trzeba wygrzebać fundusze i zatrudnić zawodowców. A zaręczam, że taka inwestycja się zwróci z nawiązką…”, koniec cytatu.

A może PIS posłuchał tej rady i zatrudnił stosownych fachowców???

Bo musi Pani przyznać, że pani Beata Szydło sprzed dwóch lat i ta, którą oglądaliśmy dzisiaj to dwie kompletnie różne osoby i kobiety, zarówno pod względem wizerunkowym, jak charakterologicznym. A dlaczego? Bo PIS poszedł po rozum do głowy i zatrudnił fachowców.

Jako geolog powiem pani, że leżący na ziemi diament wygląda jak zwyczajny kamyk, a dopiero po oszlifowaniu staje się błyszczącym brylantem.

I to Jarosław Kaczyński pośród wielu kamyków znalazł ów diament, ale ten diament stał się błyszczącym brylantem dopiero po nadaniu mu szlifu przez zawodowców. Na tym właśnie polega niezaprzeczalnie wielka wartość pani Beaty Szydło lecz również, a może przede wszystkim geniusz polityczny Jarosława Kaczyńskiego...", koniec cytatu.

Post Post Post Scriptum

Zacytuję Państwu jeszcze jeden bardzo ważny komentarz dodany do mojej notki przez komentatorkę piszącą pod nickiem - Sorry! Nie pod nickiem, lecz (co bardzo cenię) własnym nazwiskiem Małgorzata Przytulska-Królak, cytuję:

"Dzień dobry Panie Krzysztofie, dobrze to wszystko wyszło.
Tylko niektórzy powinni przeprosić prof. Andrzeja Nowaka (i przy okazji wszystkich przyznających mu rację) i właściwie Mu podziękować za LIST i tego konsekwencje...
.", koniec cytatu.

Post Post Post Post Scriptum

Pozwolę sobie na koniec nieśmiało przypomnieć, jak we wrześniu 2014 w notce pt. „Trzy warunki sine qua non by PIS przejął władzę w Polsce” – vide: http://salonowcy.salon24.pl/604040,trzy-warunki-sine-qua-non-by-pis-przejal-wladze-w-polsce pisałem, cytuję fragmenty:

A więc chcąc wygrać wybory parlamentarne Jarosław Kaczyński musi teraz pokazać konkretny program i rzutem na taśmę wykonać jakiś „rewolucyjny” ruch polityczny o wadze przebijającej ciężar gatunkowy manewru Donalda Tuska z przeniesieniem się do Brukseli. Bo właśnie nadszedł czas, kiedy Polska po raz drugi po roku 1989 znalazła się w kluczowo dla jej losów ważnym momencie (…)

Moim zdaniem, takim „rewolucyjnym”, albo lepiej „ewolucyjnym” ruchem powinno być jak najszybsze ogłoszenie przez Jarosława Kaczyńskiego deklaracji, że Prawo i Sprawiedliwość otwiera się na ludzi młodych połączonej z zapowiedzią Prezesa, że jeśli PIS wygra wybory parlamentarne on w tym samym dniu usunie się na jakiś czas ze sceny politycznej na rzecz już teraz wyznaczonego przez siebie następcy.  Kogo? Nie wiem. Byle z całym dla pana profesora szacunkiem nie był to kompletnie niemedialny i już nie młody Piotr Gliński. Zaś personalnego wyboru kandydata na swoje miejsce musi dokonać sam prezes Kaczyński choćby nawet wbrew protestom jajogłowych prominentów jego partii. Bo to jest dla PIS-u już ostatnia szansa…”, koniec cytatu.

 

echo24
O mnie echo24

emerytowany nauczyciel akademicki, tłumacz, publicysta, prozaik, bloger niezależny

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (65)

Inne tematy w dziale Polityka