Dzisiaj ukonstytuuje się Komitet Obrony Dobrego Imienia Polski i Polaków integrujący ludzi z różnych środowisk patriotycznych, również spoza granic kraju. Celem Komitetu jest odkłamywanie antypolskiej agitacji oraz promowanie polskości — powiedział prof. Jerzy Robert Nowak, jeden z założycieli tego komitetu.
Komitet powstaje z inicjatywy Ruchu Przełomu Narodowego, jednak będzie organem całkowicie niezależnym.
W opublikowanym w Naszym Dzienniku materiale zatytułowanym „Będziemy bronić Polski i Polaków“* Anna Ambroziak podkreśla, że inicjatywa utworzenia Komitetu Obrony Dobrego Imienia Polski i Polaków – powstała ponieważ: na „świecie coraz częściej dochodzi do głosu antypolonizm i że również w kraju mamy bardzo silne enklawy antypolonizmu. A taka sytuacja „powinna nas skłonić do organizowania się w obronie polskości i dziedzictwa narodowego“. Dlatego, zdaniem prof. Nowaka: „Czas przystąpić do działań“.
Komitet będzie „tworzyć grupa blisko dwustu osób, w tym ponad pięćdziesięciu profesorów, dwudziestu duchownych, blisko 40 osób z Polonii, sześciu redaktorów naczelnych czasopism, kilku reżyserów filmowych.“
Nasz Dziennik informuje, że Polonię reprezentować będą m.in.: prof. Iwo Cyprian Pogonowski, Zofia Korbońska, prof. Jerzy Czartoryski, Jan Kobylański, Henryk Pawelec, ks. Waldemar Chrostowski oraz prezesi Polonii australijskiej.
Z Polski, w pracach Komitetu będą uczestniczyć m.in.: prof. Andrzej Nowak, prof. Jan Żaryn z IPN, ks. bp Albin Małysiak, Ewa Siemaszko, prof. Jan Niewiński, reżyser Alina Czerniakowska, aktor Janusz Zakrzeński, słynny fotograf Adam Bujak oraz córka zamordowanego gen. "Nila", Maria Fieldorf-Czarska, a także grupa duchownych.
„Profesor Nowak poinformował“, pisze autorka, „że Komitet wesprą także politycy: senator Dorota Arciszewska-Mielewczyk, prezes Powiernictwa Polskiego, senator Czesław Ryszka, posłowie Gabriela Masłowska i Zbigniew Girzyński, a także byli parlamentarzyści: Jan Łopuszański i Gabriel Janowski.“
Zadaniem Komitetu będzie gromadzenie informacji o różnego rodzaju wystąpieniach antypolskich, a także i propolskich podejmowanych w kraju i za granicą oraz formułowane projektów zadań i wniosków wynikających z takich działań. Będą one przedkładane Sejmowi, kancelariom premiera i prezydenta oraz przewodniczącemu Parlamentu Europejskiego, Jerzemu Buzkowi.
„- Pragniemy, by Komitet był czymś niezależnym, wielostronnym, ale i dynamicznym. Celem Komitetu jest odkłamywanie bezczelnej antypolskiej agitacji oraz promowanie polskich tematów: książek czy filmów. Dlatego zależy nam, by w skład Komitetu wchodzili ludzie dobrze przygotowani merytorycznie. Nie będziemy brać tchórzy, choćby byli profesorami“ - podkreśla prof. Jerzy R. Nowak.
Senator Arciszewska-Mielewczyk stwierdziła, że „To szlachetna inicjatywa społeczna, którą trzeba było podjąć, gdyż brak jest jakichkolwiek inicjatyw rządowych, by odpierać bezczelne ataki na Polskę i Polaków, by domagać się poszanowania polskiej racji stanu.
____________
* Nasz Dziennik, 31 sierpnia 2009, Nr 203.


Komentarze
Pokaż komentarze (27)