Istotka Istotka
269
BLOG

Prawo jako myśl abstrakcyjna..

Istotka Istotka Kultura Obserwuj notkę 0

 

Od jakiegoś czasu wyczuwam w sobie niepokój. A jest on związany niewątpliwie z bezsilnością - jaką obywatelowi serwuje jego własne państwo. Prawa ustanawiane , jak i ciągłe zmiany w ustawach świadczą o siłowej sile wymierzanej w coraz to inne dziedziny naszego życia. Odczucie moje nie jest satysfakcją w stosunku do tych zmian, lecz lękiem przed nimi. 
 
Prawo straciło swoje dawne znaczenie, a przybrało inne - w swoim wyrazie posiada myśl abstrakcyjną i niczym nie dowiedzioną. Wyraz taki nie oznacza niczego innego jak tylko;
 

"dajcie mi, czego chcę, bym w ten sposób posiadł dowód żem silniejszy od was."

 
Prawo jest ustanawiane niemalże na wszystko, blokuje naszą względną wolność w poruszaniu, inspiracji, dotyka boleśnie spraw życiowych. Wyciska z każdego rodaka jego dorobek i w bezczelny sposób okrada. Sejm jest zlepkiem czterech partii , a tak prawdę mówiąc jedością w wydawaniu najgłupszych dokumentów prawnych. 
Bezmyślność w głosowaniu jest jego cechą.  Tak , że cokolwiek zażyczy oligarchijny rząd  - otrzymuje w postaci podniesionej ręki - dyscyplina partyjna działa.
 
To , że mamy Rzecznika Praw Obywatelskich - nie jest równoznaczne , iż on ma jakieś prawa veta. On siedzi cicho - nie słychać go - w przeciwieństwie do poprzedniego . Tamten nt wydawanego i zatwierdzanego prawa miał swoje osobiste zdanie ;
 
"Grzechem głównym, a mówiąc mocniej - śmiertelnym jest dychotomia między GUS et lex, czyli różnica między prawem a ustawą. Istnieje prawo pisane, ale nie należy zapominać, że ponad nim istnieje prawo słuszne, sprawiedliwe czy naturalne, które powinno być odniesieniem do tego pierwszego. U nas nastąpiło pewne odwrócenie proporcji. My utożsamiamy prawo z lex, co jest wynikiem tzw. pozytywizacji prawa. Kryje się pod nią pewna określona szkoła prawa, zgodnie z którą prawem jest to, co zostało przez ustawodawcę uchwalone, wydane i ogłoszone. Takie założenie prowadzi do jurydyzacji życia, a mówiąc wprost - nadmiaru prawa. To pierwsza przyczyna choroby polskiego prawa. Drugą jest etatyzacja życia, czyli nadmierny interwencjonizm państwa w wielu jego dziedzinach. Ten "nadmiar" państwa, które musi się posługiwać jakimiś instrumentami, prowadzi do nadmiaru prawa, a uzasadnieniem tego jest wspomniana już teoria prawa pozytywnego."
 
 
To może oznaczać jedno - iż w prawie naszych tworzonych ustaw ukrywa się bezprawie , jakie prawem wykonawczym staje się.
Druga bardzo ważna rzecz, iż język jest tak wieloznaczny, iż wykładnię tego prawa można stosować w zależności, kto z niego pragnie skorzystać. 
 
Rzecznik praw obywatelskich mówi tak:
 
 "Prawo, ze względu na liczbę obowiązujących przepisów, ich niespójność, wieloznacznośc i niestabilność zatraciło funkcję motywującą podmioty do nakazanego w normach prawnych zachowania. Adresat prawa bez fachowej pomocy prawnej nie jest w stanie określić zakresu swoich praw i obowiązków wynikających z obowiązujących norm".
 
 
Skoro adresat nie rozumie prawa , to pytam się ; 
 
 Kto za niego winien odpowiadać, jeżeli dopuści się wykroczenia ?
 
Gdzie się zaczyna prawo? Gdzie się ono kończy? W państwie o źle zorganizowanej władzy, o prawach bez wyrazu, rządzonym przez władcę pozbawionego indywidualności wskutek nadmiaru praw, powstałego z powodu liberalizmu, znajduje się źródło nowego prawa, a mianowicie: 
 

"rzucenia się na zasadzie prawa silniejszego, rozbicia całego istniejącego układu, pogwałcenia praw przebudowy gmachu społecznego, by wreszcie stać się władcą wszystkich, którzy oddali na użytek mój swe prawa siły, zrzekłszy się ich dobrowolnie w myśl zasad liberalnych."

 

Otóż mamy w wyniku oddania swoich własnych sił, prawnie wprowadzony ustrój - Kapitalizm Kompradorski.

 
Wydaje się niektórym, iż jest on niezniszczalny, lecz tak nie jest . 
 
Przyjdzie niebawem jeszcze silniejsza władza , której obecni dygnitarze buty czyścić będą , jak im pozwoli oczywiście . 
 
 
 
A takie były prawa dawne. Nikt nie walczył o praworządność . Praworządność stanowiła pokój na ziemi pod jednym warunkiem ;
 
"Wykonujcie moje ustawy i przestrzegajcie moich praw, i wypełniajcie je, a będziecie mieszkać na ziemi bezpiecznie" (3 Moj. 25:18).
 
 
Ps. 
Dziękuję wszystkim ślicznie , za odwiedziny na mojej stronce i za słowa otuchy. 
Nieważne są dla mnie oceny, ważna jest treść , którą pragnę wam z serca przekazać - tak jak potrafię. 
Przepraszam za błędy, za interpunkcję - ale nie jestem polonistą z wykształcenia .
 
 
 
 
Opracowała ; Teresa Rembielińska                                                                                 
 
 

 

 
Istotka
O mnie Istotka

Realistka w myśleniu kategoriami innej epoki: epoki rozumu,rozsądku, miłości i czucia drugiego człowieka.. Relatywistyczna moralność jest mi obcą domeną bez wartości - niszczącą wszystko co zdrowe dla serca człowieka ..

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura