z internetu
z internetu
Istotka Istotka
513
BLOG

Postrzeganie istnienia dwóch światów w jednym świecie.

Istotka Istotka Kultura Obserwuj notkę 4

 

Postrzeganie świata nie musi odnosić się jedynie do dwubiegunowości.Obok nas żyją ludzie, którzy odbierać umieją go również w statyce. Wyjaśnię ten wariant na podstawie zgromadzonej przeze mnie wiedzy zarówno biblijnej jak filozoficzno - naukowej.. 
 
Przez wieki zarzucano apostołowi Pawłowi, iż nauki jakie głosił , były naukami samego Platona. Częściowo  ja również się zgadzam, ale tylko w części, w której od dawna ludzie poszukujący - wiedzieli więcej o strukturze wymiaru w jakim nasz obecny Świat został umiejscowiony. I chociaż to było tak dawno ... a jednak ta prawda jest niezmienna do dzisiaj.
 
Platon nauczał, że rzeczywistość składa się ze świata zmysłów i świata idei. Poznanie świata zmysłowego zawsze pozostaje niepełne, częściowe. ( Paweł powiedział : " Mamy bowiem częściowe poznanie i po części prorokujemy") W tym świecie wszystko „płynie”, nieustannie się zmienia, nic nie jest stałe. Wszystko powstaje i przemija.
 
Tylko w świecie idei, mówi Platon, człowiek może zdobyć absolutne poznanie – nie przy pomocy organów zmysłowych, ale umysłu. Według Platona idee są wieczne i niezmienne, natomiast zjawiska w świecie zmysłów są jedynie cieniami idei. Paweł natomiast wypowiedział się na temat człowieka zmysłowego tymi oto słowami:
 
( List do Jakuba : . "Skąd się biorą wojny i skąd walki między wami? Czy nie stąd: z waszych żądz rozkoszy zmysłowej, które toczą bój w członkach waszego ciała?"
 
Zjawiska natury nie są mroczne same w sobie, ale jedynie w porównaniu z jasnością wiecznych form i bytów w świecie idei.
 
Kiedy Jezus przesłuchiwany przez Piłata (Jan 18:36) powiedział:
 
Moje królestwo nie jest z tego świata, wskazywał na królestwo statyki lub świat idei Platona.
 
Jednocześnie wyjaśniał, że nie ma absolutnego rozdzielenia pomiędzy tymi dwoma częściami rzeczywistości. W przeciwnym razie powiedziałby: Moje królestwo nie jest w tym świecie. Ze względu na ograniczoną przez zmysły świadomość, człowiek może opisywać królestwo statyki jedynie przy pomocy abstrakcyjnych pojęć filozoficznych lub mówiąc o tym, czym to królestwo nie jest. Będąc częścią dialektyki – świata zmysłowego – człowiek może wypowiadać się tylko na jej temat.
 
Człowiek żyje w dialektyce i z dialektyki. Jest częścią natury, która objawia się przez przeciwieństwa, takie jak światło i ciemność, życie i śmierć. Świat ten jest względny, zmienny i przemijający. Jego mieszkańcy doświadczają go i opisują na wiele sposobów.  
Według Maniego człowiek pogrążony jest w materii. To jest jeden biegun. W opisie Hermesa na pierwszym planie pojawia się boski człowiek – człowiek, który wykroczył już poza dialektykę, lecz wciąż jest w niej aktywny. Dlatego mówi się, że jest on wciąż w tym świecie (dialektycznym), ale już nie z tego świata.
 
Inaczej mówiąc: żyje on z sił i idei statyki – boskiego świata – ale wyraża się w dialektyce. To jest drugi biegun.
 
W swoim codziennym życiu człowiek żyje w rzeczywistości, której doświadcza jako pewnej jedności. Wie, że nie trwa ona wiecznie, ale dla niego pozostaje jedyną rzeczywistością. Może żyć z nią w pokoju lub walczyć przeciwko niej, ale nie jest w stanie od niej uciec.
 
Wielu zna tę sytuację i wysiłki, aby uwolnić się od cierpienia, niedoskonałości, choroby i śmierci – rezultatów śmiertelnego bytu. Jednak jedynym pewnikiem w biografii każdego człowieka jest to, że księga jego życia zostanie zamknięta przez śmierć, bez względu na wysiłki, jakie podejmuje, aby temu zapobiec.
 
 
Każdy na swój własny sposób stara się przechytrzyć śmierć. Dopiero po wielu cyklach istnienia człowiek osiąga zrozumienie, że starania te są daremne. Wówczas przychodzi moment, w którym człowiek może zacząć swoje poszukiwania na wyższym poziomie i stać się świadomym czegoś z duchowego przesłania, które zawsze towarzyszyło ludzkości. Wtedy rozpoznaje, że jest jednostką rozszczepioną, mieszkańcem dialektyki, świata przeciwieństw. Słyszy wewnętrzne wezwanie, które zwykle zaprzecza wszystkiemu, czego nauczył się do tej pory. Jego najgłębsza istota, Duchowy Atom - w sercu wskazuje mu inną drogę.
 
 
Początkowo człowiek odczuwa być może niewiele więcej niż niepokój, delikatne przypomnienie, które skłania go do poszukiwań. Dopiero kiedy wszystkie jego naturalne reakcje okażą się nieadekwatne do tego wezwania, człowiek zdaje sobie sprawę, że muszą istnieć dwie natury: jedna, która reguluje jego życie biologiczne i druga, która leży u podstaw jego dążenia do świata duchowego.  Apostol Paweł szczegółowo opisał je w 7 i 8 rozdziale Listu do Rzymian. Doświadcza tego fundamentalnego rozszczepienia i opozycji zarówno w świecie, jak i w swojej własnej istocie. Zaczyna rozumieć, że jest zarówno śmiertelny, jak i nieśmiertelny. Rozpoznaje, że z pochodzenia jest boską, a więc wieczną istotą, która została poddana prawom materii i czasu.
 
 
W tym momencie człowiek często zaczyna projektować swój wewnętrzny konflikt na otaczający go świat. Codzienna rzeczywistość wydaje mu się pusta, postrzega ją jako wielką dolinę łez. Dzieje się tak głównie dlatego, że człowiek taki nie zdaje sobie jeszcze sprawy z tego, że sam tworzy swoją dolinę łez ­– wspiera i utrzymuje własną nędzę. Konfrontowany jest z konfliktem pozornie nierozwiązywalnym: pomiędzy tym, co śmiertelne – co należy do jego „ja” a tym, co nieśmiertelne, a co należy do jego Ducha.
 
Dopiero kiedy będzie miał odwagę zobaczyć ten konflikt i rozwiązać go w swoim wnętrzu, odkryje, że ból istnienia, którego doświadcza wynika z tego, że punkt ciężkości jego świadomości leży w dialektyce, a nie w statyce, w świecie boskim.
 
 
 „Ja” ma tendencję, aby widzieć świat jako stworzony wyłącznie dla niego samego. „Ja” myśli o sobie jako o centralnym punkcie, wokół którego wszystko się kręci, jako o słońcu, wokół którego obracają się planety ze swoimi księżycami, wokół którego obraca się cały wszechświat.
 
Takie nastawienie jest przyczyną jego cierpienia. Dopóki człowiek nie rozpozna, że on sam tworzy cierpienie, którego doświadcza, wszystkie jego starania, aby usunąć przepaść pomiędzy „ja” a jego nieśmiertelnym Duchem, będą kończyć się niepowodzeniem. Decydująca jest tu jego własna postawa życiowa. Jeżeli nie pochodzi ona z wnętrza, problemy pozostają nierozwiązane, co najwyżej przybierają inną postać.
 
 
„Ja” nie może rozwiązać samo siebie. Przy zastosowaniu wyrafinowanych metod ostre krawędzie egoizmu mogą zostać co najwyżej wygładzone. Te nieudane próby trwałej zmiany „ja” mogą prowadzić do wglądu, że jest ono całkowicie niezdolne do stworzenia czegoś wiecznego. To jest ten moment krytyczny, który trzeba przetrwać, zanim będzie można podjąć decyzję, aby już więcej nie polegać na osiągnięciach „ja”.
 
 
Kiedy „ja” przestaje być punktem centralnym, we wnętrzu człowieka zaczyna świecić inne słońce, słońce Ducha. Im bardziej ludzkie „ja” maleje, tym więcej w człowieku jest miejsca dla rozwoju jego samego jakim jest faktycznie wewnątrz..
 
 
Świadomość egocentryczna ustępuje świadomości duchowej. Człowiek, który urzeczywistnił tę duchową drogę, nadal pozostaje w dialektyce, w tym świecie, ale żyje już tak jakby nie był z tego świata – ból i ciemność dialektyki nie zagraża mu już.
Brama pomiędzy oboma światami została mu otwarta i może swobodnie się w nich poruszać. 
 
 
 
 
1.Dialektyka (z greckiego dialektiké), w filozofii nazwa metody rozumowania albo teoria ontologiczna ujmująca rzeczywistość w aspekcie dynamicznym.
 
W starożytności i średniowieczu mianem dialektyki określano głównie:
 
- sztukę prowadzenia dyskusji i dochodzenia do prawdy przez ukazywanie sprzeczności w sposobie myślenia rozmówcy lub przez obalanie zaprzeczeń dowodzonych tez (sofiści, Sokrates, Platon, Arystoteles, także Abelard, który uczynił z dialektyki narzędzie teologii),
 
 
 

Poleć artykuł:   Ustaw jako status na GG Wrzuć na Wykop.pl Opublikuj na Facebook

 

Istotka
O mnie Istotka

Realistka w myśleniu kategoriami innej epoki: epoki rozumu,rozsądku, miłości i czucia drugiego człowieka.. Relatywistyczna moralność jest mi obcą domeną bez wartości - niszczącą wszystko co zdrowe dla serca człowieka ..

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Kultura