Bo my sami mamy takie relacje z Iranem i krajami Bliskiego Wschodu. Dla nas nie jest istotnym, czy jesteś prawosławnym, czy muzułmaninem, ale we mnie muzułmanie bezgraniczny szacunek wzbudzają. Czasem nawet bardzo się złoszczę na prawosławnych. Mówię im: słuchajcie, należy uczyć się nieugiętości od muzułmanów. Ich nie da się pokonać, bo tacy są uparci. Mam bardzo, bardzo dobre relacje z krajami muzułmańskimi. Oni do mnie od dawna z poważaniem podchodzą. (Alaksandr Ryhorawicz Łukaszenka)
Inne tematy w dziale Polityka