No i oczywiście, wszyscy, wszyscy cichcem chamieją. Przewodniczący Xi również chamieje. Rzecz nie tylko w tym, że wirus Putina się rozprzestrzenił, nie chodzi tylko o porwanie Madury, ale u Xi już pojawiła się nowa, zmieniona retoryka — znacznie bardziej bezczelna. Już bez ogródek mówi on o potrzebie najazdu na Tajwan, ale prawdopodobnie z czasem, czyli za dwa lub trzy tygodnie, Xi będzie jeszcze bardziej konkretny i jeszcze bardziej kategoryczny. Po prostu nie wszyscy dyktatorzy na świecie jeszcze uwierzyli w swoje szczęście, nie wszyscy jeszcze dostrzegli, że nie ma już prawa międzynarodowego. Wszystkie międzynarodowe przepisy zostały zdeptane, wszystkie unieważnione, i nie dokonał tego nikt inny niż łysiejący czekista, który swoją inwazją na Ukrainę oczyścił przedpole dla wszystkich zdegenerowanych dyktatorów, ale zdegenerowani dyktatorzy już zrozumieli, że im bardziej psują ludziom życie, tym dłużej utrzymują się przy władzy. (Aleksander Glebowicz Niewzorow)
115
BLOG
https://www.salon24.pl/u/samograf/1461366,plugawa-miedzynarodowka-czyli-orgietka-dyktatur


Komentarze
Pokaż komentarze (7)