Samuela Samuela
142
BLOG

Wielka wiktoria

Samuela Samuela Rozmaitości Obserwuj notkę 5

W wyborach do sejmików zdecydowanie zwyciężyło Prawo & Sprawiedliwość. Można zatem uznać, że prawu i sprawiedliwości stało się zadość. Jednak u zwycięzców smutna mina. Dlaczegóż to? Przecież przeważnie jest tak, że każdy byt się cieszy, gdy wygrywa, gdyż może rządzić. Rządzić jest na pewno fajniej niż nie rządzić.

Prawdopodobnie jakoś tak się złożyło, że mimo druzgocącego zwycięstwa Prawo & Sprawiedliwość jednak nie będzie rządzić tam, gdzie zwyciężyło. Mogłoby to przeczyć staremu porzekadłu, iż zwycięzca bierze wszystko. W tym przypadku zwycięzca nie weźmie wszystkiego, bowiem zwycięzca weźmie nic. Nie trzeba jednak okazywać smutku, gdyż lepiej jest wziąć nic niżeli nie wziąć nic. Nawet takie nic może być czymś.

Bardzo zatem pragnę zaapelować do Prawo & Sprawiedliwość, aby Prawo & Sprawiedliwość po prostu zaczęło rządzić wszędzie tam, gdzie Prawo & Sprawiedliwość odniosło druzgocące zwycięstwo. Zwycięstwo trzeba bowiem przekuć w czyn.

Mnie, Samueli, zdaje się, że taka demokracja, gdzie nie rządzi ten, kto wygrywa, jest po prostu do duuuupy.


 

Samuela
O mnie Samuela

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Rozmaitości