Samuela Samuela
750
BLOG

Donoszę

Samuela Samuela Kultura Obserwuj notkę 89

Uprzejmie informuję, że byłam pod wielkim wrażeniem tekstu autorstwa Jacka Żalka „Gross – Goebbels naszych czasów”. Moje wrażenie było tak wielkie, że nawiązałam kontakt z panem Janem Tomaszem Grossem, by go zapytać, czy jest Goebbelsem naszych czasów, czy może jakichś innych.

Dnia 22.09. roku pańskiego otrzymałam odpowiedź:

bardzo dziekuje, za list i informacje.  Rzeczywiscie to dosc skandaliczny wystep posla Zalka.  Zastanowie sie czy cos z tym zrobic.
Serdecznie pozdrawiam,
Jan Gross

Pan Jan Tomasz Gross zastanawia się. Przedmiotem jego refleksji jest Żalek. Może pan Jan Tomasz Gross zdecyduje się coś z Żalkiem zrobić. Może zdecyduje się, żeby nic z Żalkiem nie zrobić, bo Żalek jest nikim. Po co z nikogoś robić kogoś?

Dzisiaj pisarz Coryllus napisał notkę zatytułowaną pytaniem: „Czy ojciec Grossa był agentem Gestapo”.  Pytać wolno o wszystko. Zatem można zapytać, czy ojciec Coryllusa był szmalcownikiem? Pisarz Coryllus jest bowiem człekiem wykształconym. Umie pisać. Ktoś (zapewne jego ojciec) łożył pieniądze na jego wykształcenie. Skoro miał pieniądze, to na pewno je skądś miał. Jeśli je miał, to mógł mieć pieniądze ze sprzedaży dwóch półlitrówek wódki, za które wydał bogatego Żyda do Gestapo.

Uprzejmie zatem wszem i wobec donoszę, że właśnie wysłałam następny list do pana Jana Tomasza Grossa z pytaniem, czy szanowny ojciec pana Jana Tomasza Grossa był agentem Gestapo.

Do pisarza Coryllusa nie napiszę, gdyż nie pragnęłabym się dowiedzieć, czy jego ojciec był szmalcownikiem. To rzuciłoby cień na twórczość Coryllusa.

Pytać zawsze wolno, ponieważ Polska jest krajem demokratycznym. Na wskroś.

http://coryllus.salon24.pl/670406,czy-ojciec-grossa-byl-agentem-gestapo

http://jacekzalek.salon24.pl/670063,gross-goebbels-naszych-czasow#comment_10719451

Samuela
O mnie Samuela

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (89)

Inne tematy w dziale Kultura