sanovius sanovius
399
BLOG

Święto Zmarłych,a nie Wszystkich Świętych

sanovius sanovius Rozmaitości Obserwuj notkę 9

Czy 1 listopad jest dniem, który poświęcamy tym, którzy zmarli? Na pozór wydaje się, że tak, zwłaszcza,jeżeli patrzymy pod kątem prostej obserwacji - ludzie idą na groby. Ale do niektórych instytucji czy władz państwowych to nie dociera. Dlaczego? Kościół Katolicki przyjmuje, że jest to dzień Wszystkich Świętych. Czyli kogo? Tych świętych, którzy umarli, a może także tych, którzy jeszcze zyją i niedługo umrą. Jest to elita wybrana spośród ludzi, a nie zwykli ludzie, którzy umarli. Masom mówi się - idzcie na groby, przeżegnajcie się, my odprawimy  mszę dla was, ale już nie za was czy waszych zmarłych przodków, lecz za elitę, tych wszystkich, którzy świętymi byli. Nie dotycczy to oczywiście wszystkich wyznań, nie mówiąc już o niewierzacych. Ale część wyznawców innych religii w Polsce czy niewierzacy są w Polsce dyskryminowani w ten sposób, że od kilkunastu lat nie czci się już Święta Zmarłych, które było neutralne bez względu na religię człowieka czy brak wiary i każde stracone życie osądzało równo. Tymczasem rządy Polski, które określają się mianem demokratycznych przystały na propozycję wyszczególnienia święta specjalnie dla jednego kościoła - rzymskokatolickiego - Dzień Wszystkich Świętych - którejest nie tylko nieneutralne względem innych wyznań i osób nieierzących, ale jest nawet dyskryminacyjne wobec samych katolików - bo każe im czcić jakąś elitę Wszystkich Świętych, a nie swoich zmarłych przodków - Zmarłych. Zmarli są tu wpisani jedynie jako dodatek do Świętych i znacznie od nich gorsi, bo bez etykietki Świętych. Poza tym Świeto Zmarłych bardziej pasuje do polskiej tradycji niż  Wszystkich Świętych - czczono duchy przodków, siły przyrody czy tzw. Dziady, którego następstwem jest do dziś rozpowszechnione stanie przy grobach, a nie Świętych.

sanovius
O mnie sanovius

Miękki liberał w kwestiach społecznych i obyczajowych. Zwolennik budowy państwa funkcjonalnego, kierującego się przede wszystkim potrzebami ludzi i ich rozwojem. Sympatyk liberalizmu społecznego (socjalnego) w połowie drogi między neoliberalizmem a socjalizmem. Zwolennik utylitaryzmu i wielu herezji. W polskich warunkach jestem przeciwnikiem wielu polityków PiS, korwinowców,Gowina itp. W sprawach gospodarczych zwolenniki interwencjonizmu państwowego i państwa opiekuńczego. Zwolennik racjonalnej polityki, której działania są podyktowane analizą rzeczywistości. Niereligijny zwolennik wielodzietności. Przeciwnik skrajnego egoizmu.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Rozmaitości