Proponuję politykę gospodarczą nowego typu,wychodzącą poza dwa dominujące XX-wieczne prądy: keynesizm i neoliberalizm-monetaryzm.
Oto główne założenia tejże polityki oparte na zasadzie istnienia poza koniecznym liberalnym elementem (wolność negatywna) elementów wywodzących się z obserwacji działań empirycznych bez względu na to czy prowadzi do działań wolnorynkowych czy interwencjonistycznych.
Sięgnę do tradycji marksistowskiej,aby wydobyć z niej pewne pojęcia: mianowicie bazę i nadbudowę.
Baza będzie oznaczać fundament, coś trwałego, stałego, rzadko ulegającego zmianom.
Nadbudowa zaś w moim systemie będzie oznaczać to, co zmienia się na ogół dynamicznie lub musi się zmieniać.
Przyjrzyjmy się temu w szczegółach:
BAZA
Co potrzeba stabilnego w kraju, aby polityka gospodarcza była efektywna. Wymieniłbym tu takie czynniki jak stabilność polityczna (najlepiej gdy przez długi okres rządzi ta sama grupa ludzi, wtedy łatwiej o spełnienie celów wyznaczonych w strategii rozwoju kraju), kompensata oszczędności( gdy przeciętni ludzie niewiele oszczędzają, to państwo powinno wprowadzić takie regulacje, które zmuszą do oszczędzania bądź samo musi oszczędzać w postaci gromadzenia wieloletnich nadwyżek budżetowych), kompensata inwestycji ( jeżeli sektor prywatny nie inwestuje w takich ilościach, które powodowałyby konwergencję kraju biedniejszego z bogatszym, to należy go zmusić zachętami bądź karami do odpowiedniego poziomu inwestowania bądź zwiększyć inwestycje sektora państwowego), umiarkowany, lecz stały wzrost ludności (powoduje to chęć większej ekspansji sektora prywatnego i wejście do kraju większej liczby inwestorów zagranicznych), stabilne prawo, zwłaszcza jego część regulująca obrót gospodarczy, umiarkowana pozytywna propaganda rządu powodująca że ludziom chce się pracować i chce się żyć, wpajanie przez rząd pozytywnych uczuć do siebie (lecz bez nachalności) i pozytywnego klimatu w społeczeństwie ( tajne służby muszą zajmować się przede wszystkim organizacją poczucia wzajemnej miłości i zaufania w społeczeństwie), niska inflacja dająca przewidywalność na to, że warunki życia nie ulegną gwałtownemu pogorszeniu, korzystne otoczenie w postaci wielu zielonych terenów, lasów, powierzchnii pofałdowanej bądź pagórkowatej lub górzystej,natychmiastowe usuwanie pozostałości po upadających fabrykach etc., aby był pozytywny wpływ na ludzi, polityka kontroli wahań walutowych ( polityka niskich wahań) jako plus - polityka stałego kursu nieelastycznego lub wycokie wahania walutowe - minus
NADBUDOWA
To wszelkie szczegółowe (niefundamentalne) czynniki polityki gospodarczej mające mniejszy wpływ niz wyżej wymienione fundamentalne czynniki odpowiedzialne za długoterminowy rozwój krajów.
Teraz przyjrzyjmy się kilku krajom, będziemy im stawiać plusy i minusy, czy spełniają bazowe warunki rozwojowe:
Estonia - stabilność polityczna (wiele partii) -, kompensata oszczędności +, kompensata inwestycji + a teraz - więc 0, wzrost ludności -, stabilne prawo +, umiarkowana pozytywna propaganda +, niska inflacja -, korzystne otoczenie +,polityka kontroli wahań -.Ogólna ocena:4+ z 9 pozycji, nic dziwnego,że po okresie szybkiego wzrostu,nastąpił szybki spadek PKB
Chiny: stabilność polityczna +, kompensata oszczędności +,kompensata inwestycji +, umiarkowany wzrost ludności +, stabilne prawo +, pozytywna propaganda +, niska inflacja +,korzystne otoczenie -, polityka kontroli wahań +. ogólna ocena 8/9 - nic dziwnego, że Chiny rozwijają się bardzo szybko.
Chile: stabilność polityczna + (długoletnie rządy koalicji Concertacion), kompensata oszczędności +, kompensata inwestycji -, umiarkowany wzrost ludności+, stabilne prawo +, pozytywna propaganda 0, niska inflacja +, korzystne otoczenie + (większość Chilijczyków ma wokół siebie winnice, lasy i Andy oraz morze), polityka kontroli wahań 0. Ogólna ocena 6+/9 co potwiedza fakt, iż Chile do niedawna miało bardzo szybki wzrost,a obecnie, choć mniej wyraźny, nadal zapewnia Chile konwergencję z krajami wysoko rozwiniętymi.
Polska: stabilność polityczna 1989-2007 -, 0d 2007 (a więc i teraz) +, kompensata oszczędności - (ludzie oszczędzają niewiele, a państwo ma corocznie deficyt),kompensata inwestycji + (fundusze unijne spowodowały zwiększenie niewielkiego do niedawna udziału inwestycji w gospodarce), wzrost ludności 0 (do niedawna -) - jest wzrost ludności na razie zbyt mały aby dodać tu plus, pozytywna propaganda + od 2007, niska inflacja +, korzystne otoczenie 0 (korzystny krajobraz gór, pojezierzy i kilku innych obszarów psuje bezleśno-polny monotonny charakter wielu części kraju, wylesienie dawnej Kongesówki i częściowo Wielkopolski, zniszczone obszary przemysłowe i brzydka powojenna architektura miejska), polityka kontroli wahań -. Plusów jest więc 4 na 9, podobnie jak w Estonii, tyle że Estonia ma takie czynniki, które powodują elastyczność jej gospodarki (szybki wzrost w czasie koniunktury i szybki spadek w okresie dekoniunktury) a Polska ma ze względu na swą wielkość i inne rozdysponowanie czynników bardziej stopniową ścieżkę wzrostu - wolniejszą w okresie koniunktury,ale bardziej odporną na kryzysy.
Myślę,że przedstawiona przeze mnie nowa teoria polityki gospodarczej w jasny sposób wyjaśnia dlaczego na przykład Estonia nie jest drugimi Chinami, a bardziej ogólnie dlaczego różne kraje rozwijają sie w różnym tak tempie.



Komentarze
Pokaż komentarze (3)