Keynes powinien wrócić nie tylko jako teoretyk ekonomii, ale też jako współtwórca powojennego globalnego ładu finansowo-walutowego, za którego pomocą znacznie ograniczono możliwości spekulacji na giełdach i rynkach globalnych.
Niestety, prowadzona od początku lat 80. liberalizacja rynków finansowych sprawiła ze międzynarodowe wielkie korporacje finansowe zaczęły wyszukiwać ofiar, na których można się wzbogacić.
Mam pytanie do zwolenników wolnego rynku: czy taki system można uznać za racjonalny bądź etyczny
Czy racjonalny jest system, w którym hieny - korporacje wyszukują ofiary (np. kraje azjatyckie, Argentyna, Grecja, Irlandia), bo sądzą, ze te państwa nie spełniają jakichś kryteriów i powinny zostać ukarane za prowadzanie takiej a nie innej polityki fiskalnej lub monetarnej?
A zresztą czy Argentyna lub tygrysy azjatyckie prowadziły luzacką politykę odnośnie swych budżetów. Z dostępnych danych kraje te przed wybuchem kryzysów miały przez kilka lat nadwyzkę budzetową lub niewielki deficyt i niski deficyt budzetowy.
Irlandia i Grecja owszem mają i miały wysoki deficyt (choć Irlandia dopiero od niedawna), ale czy wystarczającą karą dla tych krajów nie są cięcia budżetowe, a dla rządzących nimi przegrane w wyborach. Czy społeczeństwo musi płacić podwójnie? Cięciami raz i atakiem spekulacyjnym - dwa? Juz pojawiają się głosy ze hieny chcą zaatakować Portugalię, aby wymusić na niej "szybsze dostosowanie fiskalne" do "rozsądnego poziomu".
Dlaczego świat milczy, gdy grupa nielicznych firm demoluje gospodarki narodowe?
Czy decydentom licznych krajów tak podoba się status quo?
Czy chcą widzieć, jak jakaś amerykańska korporacja wywoła trzęsienie gospodarcze w jakimś niewielkim pod względem wartości PKB kraju?
Z drugiej strony zauwazmy, jak skutecznie podgrzewane emocje ws. Irlandii, a teraz tez Portugalii i Hiszpanii zasłaniają problemy, z którymi borykają się USA. Amerykańskie korporacje finansowe, atakując emocjonalnie mniejsze kraje, wyręczają USA z prowadzenia odpowiedniego PR na swą korzyść.
Tymczasem w USA żyją ciągle miliony ludzi bez ubezpieczenia zdrowotnego.
Czy racjonalny jest system, w którym emocje rekinów biznesu decydują o zamożności konkretnego społeczeństwa?
Jasne, ze nie. Więc usuńmy ten globalny ład finansowy, który panuje dzisiaj, bo jest on chaosem, a nie ładem.
Panie Hayek, zakopmy Pańska trumnę wreszcie do Ziemi, bo spontaniczność wolnego rynku psychicznie niszczy nawet bogactwo budowane latami, bo psychicznie spekulanci są już nie do zniesienia (zwłaszcza, gdy manipulują w mediach).



Komentarze
Pokaż komentarze (24)