Jestem pod wrażeniem wczorajszego występu red. Warzechy w programie „Tomasz Lis Na Żywo”, w którym miał on okazję odbrązowić nieco obraz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w medium głównego nurtu i przedstawić w tym temacie garść sensownych argumentów. Nie każdy decyduje się na wyprawę do lisiej nory; do programu, który nie tyle jest publicystyką, co kolejnym show prowadzącego, a i sam Tomasz Lis przecież jako dziennikarz skończył się od pamiętnej debaty z Jarosławem Kaczyńskim. Przyznam się, że jednak kilku rzeczy z lisowego spektaklu nie rozumiem. W związku z tym mam parę pytań do red. Łukasza Warzechy, aby uspokoić umysł i oczyścić go z wątpliwości.
"Człowiek w Narodzie żyje nie tylko dla siebie i nie tylko na dziś, ale także w wymiarze dziejów Narodu (...) Polska może żyć własnymi siłami, własnymi mocami, rodzimą kulturą wzbogaconą przez Ewangelię Chrystusa i przez czujne, rozważne działanie Kościoła. Polska może żyć tu, gdzie jest, ale musi mieć ku temu moc. Musi patrzeć i ku przeszłości, aby lepiej osądzać rzeczywistość, i mieć ambicję trwania w przyszłość. Naród jest jak mocne drzewo, które podcinane w swych korzeniach, wypuszcza nowe. Może to drzewo przejść przez burzę, mogą one urwać mu koronę chwały, ale ono nadal trzyma się mocno ziemi i budzi nadzieję, że się odrodzi (...)" kard. Stefan Wyszyński sed3ak na Twitterze Sed3ak Pro, czyli dyskusja na poziomie Pro! "The mystic chords of memory will swell when again touched, as surely they will be, by the better angels of our nature". Abraham Lincoln "Virtù contro a furore Prenderà l'armi, e fia el combatter corto; Che l'antico valore Negli italici cor non è ancor morto". Francesco Petrarka Polecam: "Dzienniki Ronalda Prusa. Część Pierwsza."
Nowości od blogera



Komentarze
Pokaż komentarze (94)