Obejrzałam sobie właśnie powtórkę " rozmowy" Gugała - Hofman.
To już jest jakaś epidemia, co wyprawiają ci " dzienikarze". Hofman wypadł wyjątkowo dobrze, za to Gugała? Pod koniec rozmowy mało zawału nie dostał. Co za atak, jaka mowa prokuratorska, co to w ogóle było?


Komentarze
Pokaż komentarze (13)