sepia sepia
137
BLOG

Rząd nie słyszy-my pamiętajmy

sepia sepia Polityka Obserwuj notkę 0

 Zmarł Andrzej Filipiak. To ten, co podpalił się pod siedzibą premiera. Z biedy, bezradnośći, upokorzenia. Nie chciał protestować ani krzykiem, ani transparentem ani marszem. Wybrał umieranie. Próbowałam sobie wyobrazić, co czuł idąc Alejami Ujazdowskimi z butelką benzyny w ręku. Czy miał jeszcze nadzieję, że ktos go zatrzyma? Myślał o bliskich? Czy zadawał sobie sprawę, jak bardzo będzie cierpiał? A może tego własnie chciał? Liczył w skrytości ducha, że ludzie usłyszą jego niemy krzyk? Że usłyszy premier i jego sumienie? Na jaki efelkt liczył? Zastanawiam się, czy brał pod uwage, że jego śmierci nikt nie zauważy? Wydwałoby się, że to niemożliwe, ajedank... Media prawie milczą, premier ma na głowie garnitury i Elbląg. Zostają obywatele. Większośc obojętna. Niektórzy będą pamiętać. Zacznijmy od znicza. Nie możemy zapomnieć. On był jednym z nas. Człowiekiem, który potrzebował pomocy.  

 

 

 

sepia
O mnie sepia

otwarta na odmienny punkt widzenia, ciekawa ludzi i zdarzeń, nieustająco zdumiona ogromnym dystansem dzielącym słowa od czynów.Wciąż szukam miejsc, gdzie dyskutując można się "pięknie różnić".Wierzę, że człowiek potrafi być przewidujący i odpowiedzialny, państwo powinno mu w tym pomagać, a nie przeszkadzać nadopiekuńczością.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka