....z odchłani wieków. Prawi językiem, który znamy i rozumiemy. Zapewne niebagatelna to zasługa tłumacza. Wybrałem ten tekst nieprzypadkowo; przecież koresponduje z rozterkami bywalców Salonu. AVE !
- 76 -
Jeżeli miłe bywają wspomnienia,
że człek prawy dochował wierności
i w żadnym związku dla krzywdy niczyjej
nie przysiągł krzywo na bogów imiona,
długo ci będzie przynosić, Katullu,
wielkie rozkosze ta miłość niewdzięczna,
boś dobrze mówił i czynił to wszystko,
co można dobrze powiedzieć lub zrobić -
a twarde serce pamiętać nie chciało,
lecz po co miałbyś tym dalej się dręczyć ?
Zbierz raczej siły i wyzwól się z tego,
byś przestał cierpieć wbrew boskim wyrokom.
Niełatwo zerwać z tak dawną miłością,
niełatwo ,prawda,lecz musisz to zrobić,
w tym uzdrowienie, jedyny ratunek,
czy to możliwe,czy nie jest
możliwe.
O, miłosierni bogowie, jeżeli
w godzinie śmierci spieszycie z pomocą,
wejrzyjcie teraz na moją niedolę,
a skoro życie pędziłem przystojnie,
wyrwijcie ze mnie tę zgubną zarazę,
co odrętwieniem spętała me ciało
i wszelką radość z mej piersi
wydziera.
Już wzajemności nie pragnę, ni tego,
- co być nie może - by czystą się
stała.
Chcę tylko powstać z tej strasznej choroby
i błagam o to za prawe me życie !
( Gajusz Waleriusz Katullus - POEZJE - tłum. Jacek Wójcicki , Wydawnictwa Artystyczne i filmowe, Warszawa 1990 )



Komentarze
Pokaż komentarze (5)