ad128
ad128
adam kadmon adam kadmon
363
BLOG

DZIŚ PSEUDOKRYPTOPROPAGANDA. MIASTO Sz.

adam kadmon adam kadmon Kultura Obserwuj notkę 6

                                                                     CZEŚĆ !

                                                         NIEDZIELA U MNIE dniem pogodnym jest. Niebo błękitne,nieliczne pierzaste chmurki, ciepło,bezwietrznie; tylko ten zapach jesieni... Postanowiliśmy z żoną, tj. ona postanowiła, a ja posłuszny, że dziś weżmiemy naszą starą córkę ( 32 wiosny ), wnuczkę Nataszę i pojedziemy do zoologu.do miasta Sz.  Wymienione miasto ogólnie słynie z tego, że żadnego zoologu, jako żywo, nikt tu na oczy nie widział. Ale...

                                                            W okolicy, gdzie niegdyś były mokradła, grzęzawisko i ogólny wiejski rozp.....aj, kosztem wsi właśnie, powstało sobie osiedle pod nazwą  BUKOWA, którego mieszkańcy dość majętni, przedsiębiorczy  i sympatyczni są. Tamże powstała  jedna ambitna, przedsiębiorcza  i sympatyczna parafią, z takimż proboszczem. Parafia dostała szmat ziemi, jak wspomniałem, totalnego ugoru i na tym miejscu w rewelacyjnym czasie powstał niewielki, ale miły w oglądzie kośćiół (  osobista świątynia wszystkich myśliwych w powiecie ), dom parafialny,parkingi dwa, boisko do kopania piłki i innych, prostych celów sportowych, pole biwakowe z pewną aranżacją dla biwakowiczów, oraz położony na obszarze ponad  jednego ha -  ZWIERZYNIEC.  Ze zwierzątkami, egzotycznym ptactwem wszelakim, okazami ryb nietutejszych, pływających w pięknie skonstruowanym i wkomponowanym w teren, strumieniu z oczkami wodnymi.Wszystko opasane wytyczonymi  z głową ścieżkami, z tabliczkami zawierającymi zarówno  informację , jak i  edukację  - dla dzieci.  Warto wspomnieć, że na terenie zwierzyńca mieści się też park zabytkowych maszyn  rolniczych; to wszystko robi wrażenie na zwiedzającym, który uderzony jest już od wejścia porządkiem,praktycznym zamysłem i znakomitym , efektownie  sprawionym podejściem do zwiedzającego.  Rzecz unikalna, jeśli chodzi o małe miasta Pomorza Zachodniego; wstęp wolny, można zasilić puszkę ofiarną. Tam pojedziemy zaraz  z wnuczką,która od dwóch dni labidzi  : - "Do zoo,do zoo !"

                                                  Z czego jest jeszcze dumne miastczko Sz ? Ano z  tego, że ulokował   je  700 lat temu  pomorski kneż Warcisław IV -  pod nazwą Nowy Szczecin, tu w 1409 roku odbył  się zjazd książąt pomorskich z wielkim mistrzem Ulrichem von Jungingen,którego celem było knowanie i przygotowanie do wojny z Polską, tu też znajduje się najdłuższy wyciąg dla narciarzy  wodnych - w całej Europie i okolicznych gminach,tu  jest całkiem niezła baza turystyczna, wykorzystująca atrakcyjne  położenie między rozległymi  i dość czystymi jeziorami, są tu niebanalne  knajpki i  najpotworniejszy,  przeokropny   w skali całego kraju - pomnik Piłsudskiego. Powiadają też znawcy tematu, że tutaj ulokowana jest baza ekonomiczna zakonu Redemptorystów; faktycznie, ojca-dyrektora pamiętają niektórzy,a tut. klasztor wspominam z pewnym rozrzewnieniem, jako moją byłą parafię rodzinną. Przed laty służyła głównie, wielkiej   - braci kolejarskiej. Bardzo,bardzo dawno temu, za Gomułki, szefem był tu ojciec BUJAK, człek  niesamowitej  zacności, o którym pamiętam, jako  o wcieleniu św. Franciszka; taki był.

                                         Z miasta Sz. wywodzą się : słynny polski astronom Aleksander Wolszczan ( sąsiadowaliśmy przez   ogródki ) wychowanek legendy tutejszej, astronoma-amatora, Adama Giedrysa ( słaba rola K. Kaczora w słabym filmie "Planeta-krawiec " ),stąd też są kreatorka mody Ewa Minge, wokalistka Małgosia Ostrowska, jej starsza siostra, utalentowana wokalnie, ale nieznana  Basia, parę innych osób związanych z nowymi technologiami i nauką, cygański  zespól "Terne Roma" Bogdana Trojanka,senator Witold Gładkowski,zapisany w historii  izby dumania, jako ten, który recytował z pamięci "Pana Tadeusza", wielki ( bo urodzony) admirator Wilna,do którego organizował, jako polityk SLD pielgrzymki kresowiaków. Podczas ostatniej zadławił się wileńską kluską i nieodzyskawszy przytomności, pomarł w Wilnie, po  dwóch tygodniach.       Oraz wszechstronnie utalentowany, stary zgrywus i abnegat, znaczy - ja. Ale nie urodziłem się tutaj; moje korzenie są wileńsko-stanisławowskie, bo  miałem kiedyś mamę i tatę.

                                             Z widokowej wieży Bismarcka rozciąga się niezwykła panorama klimatycznego miasteczka, położonego na przesmyku między dwoma rozległymi  akwenami. A tut. burmistrz, Jego Excelencja doktor Jerzy Hardie - Douglas, ( oby żył wiecznie na emryturze ) wyharatał zupełnie niedawno mojemu kumplowi serdecznemu, wójtowi gminy wiejskiej Sz., za jednym zamachem 1852 hektary  i powiększył tym samym miasto o ponad  40% powierzchi. To jest wyczyn, co ?

                                               Serdecznie zapraszam, wpadajcie do Sz., ludziska. Może się komuś spodoba.....  pobliski i jeszcze bardziej klimatyczny, sródleśny gród-ogród, Borne Sulinowo ?

adam kadmon
O mnie adam kadmon

Jestem istotą czującą , która swoje przeżyła.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Kultura