adam kadmon adam kadmon
557
BLOG

Chyba huragan

adam kadmon adam kadmon Rozmaitości Obserwuj notkę 25

                                                            Jest 21.35.  Wiatr chwilowo cichnie, aby ponownie uderzać. Porywy są okropne,słyszę jęk dachu, drzewa okoliczne gną się, migoce światło. W dobudówkę,w której mam kotłownię, bez przerwy uderzają drobne przedmioty : jakieś smieci z okolicy, drobne gałęzie, unosi się niewidoczny w ciemności  - tumam kurzu. Część latarń ulicznych nie działa. Mieszkam  w bezpośrednim sąsiedztwie kościoła obsadzonego wiekowymi lipami. Jeśli któraś się ułamie, jak nic trafi w nasz  115-letni dom.Odbieramy co chwila telefony od wystraszonej rodziny; w najbliższej okolicy to samo. Większość naszej trakcji elektrycznej biegnie wśród lasu. Przecinką. Ale wkoło niej są też wielkie drzewa. Może w każdej chwili dojść do poważnej awarii, więc nie wiem, czy uda mi się  skończyc tę notkę.  Niebo całkowicie zasnute. Wszystko wyje...   muszę wyjść , sprawdzić  pozostałe budynki posesji..

adam kadmon
O mnie adam kadmon

Jestem istotą czującą , która swoje przeżyła.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (25)

Inne tematy w dziale Rozmaitości