adam kadmon adam kadmon
186
BLOG

MIŁUJMY NIEPRZYJACIOŁY SWOJE ?

adam kadmon adam kadmon Kultura Obserwuj notkę 8

                                           Przecież  tak może się nam wydarzyć : oto spłonął dom twego  wroga; troje dzieci na chodniku, gorączkowe narady, co  tu zrobić, jakieś świeżo  WEZWANE  i nie wiadomo, na ile trzeżwe-  lokalne centrum kryzysowe. A tu zima akurat !  I  co, będziesz, z takim jakimś nieśmiałym zainteresowniem , oglądał, jak to się kotłuje opodal  ciebie : gość, którego nienawidzisz, a może nawet skrycie myślałeś, czy i kiedy się spali, jego żona po świeżym połogu i  to,co najgorze - jego gadatliwa, wrzaskliwa teściowa, co to nie raz zalazła ci za  skórę.   I co, koniec końców, zrobisz ?  Będziesz przyglądał  się z  satysfakcją, jak tam miotają się na dole, jak śnieg zasypuje ślady na trotuarze, jak wyciągają z pogorzeliska nieliczne ,ocalone sprzęty i  inne drobiazgi.  Będziesz w milczeniu obserwował, jak dogaszają płomienie, a smród spalenizny dotrze do twoich nozdrzy.  To się zdarzy za dwie - trzy godziny, gdy odświeżony, ogolony, odświętnie ubrany,czekasz na przysłowiową, pierwszą gwiazdkę. Stół zastawiony wedle tradycji : ty, żona, ostatnie nieletnie dziecię i jeden pusty pokój, po latorośli, która już z gniazda wyleciała.  A stół, piękny,dębowy, bez jednego ćwieka, owalny na osiem osób. Można  dostawć TYLKO jedno krzesło.  Nawet  zydelek. Bo i  twoje niemowlę  było ongiś  w kołysce.  Świeżo narodzone.  Patrzysz właśnie, jak tam  ssie smoka.  Patrz; masz cud w domu,a kolejny,wedle twojego uznania - za oknem.

                                                  Wesołych Świąt !

adam kadmon
O mnie adam kadmon

Jestem istotą czującą , która swoje przeżyła.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Kultura