Trzeba wziąć łebskiego dyżurnego REDAKTORA i zasiać w nim tę iluminację, iżby za swój własny imperatyw kategoryczny, uznać chciał wystrzelenie publikacji nie bylejakiej - na S G , bo z HOMONTEM w tytule. A potem,ktoś to ogląda, ba - czyta nawet i nie wie- Boże, mój Boże - śmiać się , czy rzęsistymi zalewać łzami. Bo śmiech często też powoduje łzotok.
Wesolutkiego POŚWIĘTACH !




Komentarze
Pokaż komentarze (13)