Dużo by gadać o pięknie, uroku i rozwoju ziemi dolnośląskiej. O wszystkim,co powoduje,że tameczni obywatele czują się dumni i bogaci. Zwłaszcza w nowe,atrakcyjne doświadczenia. W galimatias np. komunikacyny,związany z EURO, w rozpieprz na dworcu PKP i gonitwach po prowizorycznym przejściu na perony, w chwili ostatniej - przed odgwizdaniem pociągu, także na okoliczność EURO. Piękno nowego mosteczku jest za to bezprzeczne, podobnie, jak nowe autobusy P K S we Wrocławiu ; ale chyba Breslau. Jedziesz takim autobusem, droga biegnie w góry, do Lądka, mijasz miejscowości, Kotlinę Kłodzką, a gdzie nie spojrzeć, tu restauracja, tam restauracja ; wszędy starannie restaurowane, dawne, gotykiem malowane, niemieckie napisy. Jest pięknie na przedwiośniu w tamtych stronach waszych, o dumni przesiedleńcy ze Lwowa ! Co prawda, to tam , to siam, widać żle ukryte, staroświeckie, niezwykłych konstrukcji, kamienne chałupy poniemieckie, walące się w gruz i popiół, ale prawda, to nie są przypadki liczne, tylko chałupiszcza wielkie. Były.
Gdybyś chciał przy takim obiekcie zatrzymać się na moment, podumać nad przemijaniem czasów i struktur, to wtedy wystarczy tylko nacisnąć guziczek przystanku na żądanie i .... już się wyświetla panu kierowcy oraz współpasażerom, napis świetlisty, niczym tęcza o poranku, głoszący : H A L T WAGEN .
Coś się nie podoba, o moi mili patrioci ? Tak ???? Maul halten !




Komentarze
Pokaż komentarze (26)