Jeżeli, pomyślałyście, drogie siostry z manif i Ruchu 8-go Marca, że mowa w tytule o Was, to sorry PREDATORY, ale przykro lecz,atoli - nie.
Jeśli pomyślałaś pdobnie , nierozpoznana cordafraterko,ale bliżej, bo o mojej właścicielce, to jesteśmy blisko. Moja pani kolekcjonerką jest, dość nietypową, jak na swoje lata, bo nie zbiera złota , srebra, ni męskich idoli, jeno od lat - porcelanowe lalki. Takie przedmioty durnego użytku, dość często kompletnie niepodobne do kukły Barbie. Idzie np. deptakiem, czy inną promenadą, bacznie spogląda na boki i jak tylko coś zoczy w witrynie, to zaraz jej. Oczywiśta, mam w tym swój dość istotny udział.
Od lat , nie dziw się przyjacielu, kupuje na zasadzie abonamentu , nowości wyprodukowane przez firmę DE AGOSTINI POLSKA sp z oo , wszystko, co tam wymyślą i na co namówią, a namawiać moją połowicę potrafią jak nikt, a nawet lepiej, niż ja sam.
Ostatnio była to seria DAMY Z DAWNYCH EPOK, kolekcja dwudziestu kilku lalek, poprzebieranych wg. wyobrażni dam z De Agostini. Przełknąłem tę dłuuuugą serię, by nie zadrażniać stosunków w domu,ale już się we mnie gotowało. Masz pojęcie ; tego wszystkiego było już tyle, że jeden pokój i to nie najmniejszy, trzeba było przeznaczyć na rzecz ekspozycji. Przecież koleżanki i psiapsiółki drogiej mojej ( oj ! ) także nie próżnowały i raz za razem coś pojawiało się w kartonie, celafonie, na podstawce,nóżce albo i karuzelu. Można rzec - nawykłem do czasu. Do komnaty lal zaglądałem sporadycznie, czasem prowadzałem jakieś obowiązkowe wycieczki, częściej robiła to jednak nasza wnuczka w wianuszku swoich druhen. D o c z a s u !
Bo oto na dniach pojawiła się nowa, atrakcyjna oferta De Agostini, pod nazwą POLSKIE STROJE LUDOWE, czemu patronuje Zespół Pieśni i Tańca Mazowsze. Znów same baby. Baba góralka, krakowianka, kujawianka, łowiczanka. Facetów : góralków, krakowiaków, łowiczaków,czy innych kujawiaków - ni dudu.
Wezwałem na posłuchanie miłą mą i prę jej tak : - Moja caryco, ja się nie zgadzam, aby w tym domu lalek, cialo męskie było w ilości śladowej, bo aż 4 szt. ( na ponad 120 innych). Może czegoś nie kumasz, ale jest to oczywista, podła, nieszlachetna, NIKCZEMNA pozbawiona roztropności i charakteru - najzwyklejsza, płciowa dyskryminacja. I jako partycypant przedsięwzięcia , któremu tak się oddalesz, mówię moje stanowcze nie ! Nie, nie , nie ! Nie będzie nas, chłopaków żaden De , poniżał, obrażał i ignorował ! Żeby nie było góralka z ciupazką, w portkach z parzenicami i piórkiem w kapeluszu ? A krakowiaczka w rogatywce ? Zgroza ! Zaraz siadam i idę : do rzecznika praw obywatelskich, do rzecznika praw dziecka, do Fundacji Helsińskiej, do rzecznika konsumentów, PIH, NIK, do Fundacji Batorego, do rzecznika Grasia, do samego Bruksela i wyżej. Dość pomiatania dobrem, jakim jest wzorzec ludowego mężczyzny, nawet w postaci kukły ! I zrobię z tym porządek, proszę De Agostini. Damy z Dawnych Epok były , tak ? A co kużwa, gentelmanów zabrakło ?! -
Zatem ostrzegam Was, firmo DE AGOSTINI sp z oo z siedzibą gdzieś w Warszawie : nie idżcie tą drogą, pokąd jeszcze nie jest za póżno .



Komentarze
Pokaż komentarze (14)