WCZORAJ pojawił się w TYCH stronach MELUZYN.
Poczułem więc imperatyw przywitania, właściwie z owacją na stojąco. Wcale nie brzmi to złośliwie lecz serio. Kogoś szczególnego pojawiony mi przypomina , kogoś , kogo polubiłem i ceniłem . A Szanownemu Państwu kogo przypomina MELUZYN ?



Komentarze
Pokaż komentarze (2)