adam kadmon adam kadmon
332
BLOG

JAK MĘŻCZYZNA PODCHODZI KOBIETĘ

adam kadmon adam kadmon Kultura Obserwuj notkę 3

                                                                               Stwierdzenie pierwszego akapitu : nie chodzi o chemię, feromony, godowe tańce,  progeniturę ... i takie tam. Nie chodzi o fetysze rodem z prakultury, sztampę zachowań,szablony wedle których, jest tak, a tak. Nie jest.  Nie jestem kalką kogoś. Ktoś inny, nie powiela moich zachowań. Owszem, powiela statystyka. Ślubów, rozwodów, pierwszorzędnych  arcydraństw w obrębie  RODZINY.

                                                                      Popełniamy czynności, takie, nie inne. Sukces w miłości czasem równoważny jest  sukcesowi w biznesie. Kocham cię na zabój, a jeszcze bardziej,że dzięki tobie mogę to i owo, że to wszystko  OWO kosztuje dzięki tobie mniej. A to oznacza, że dzięki tobie, możemy więcej.

                                                              Kapitał miłości, z przewagą kapitału.   Imię jego - kalkulacja. Odpowiadamy sobie w obliczu danej nam rzeczywistości, czy opłaca się nam KOCHAĆ.

                                                             A serce, ten żałosny mięsień, można rewitalizować ?   Ach poezja, erotyka, jednak , per saldo  - chemia.  Nie, nie jesteśmy zwierzętami. Jesteśmy koroną stworzenia.  Dodane do dodanego, czyni kapitał. Takie czasy; kapitalizm miłości. Jeśli coś nie zagra : poszło wont ! Razem z progeniturą, w końcu to tylko koszt zbliżenia.  Powinno się ubezpieczać od  zgrozy alimentów.

                                                    Powie po latach : taki byłem dumny, szczęśliwy, napalony. Przyszłaś, pamiętasz, w tej sukience.  Widziałem przez nią  całą obietnicę twojej miłości. A ty ?  Ty koniecznie musiałaś zapłacić połowę rachunku. Upokorzyłaś mnie. Tak się nie robi. Jak wszystko dzielić przez pół, to wszystko. Dziś kocham cię połowicznie, a w drugiej połowie martwię się, czy mnie na to stać.

                                                      Gdybym mógł cofnąć czas, podchodząc do ciebie, pozwoliłbym, abyś na własne ryzyko - zrobiła pierwszy krok. Byłoby to  równie uczciwe, jak  opowieść o naszej MIŁOŚCI.

                                                    Zaledwie tylko - z innego horyzontu wydarzeń.

                                                                          Lecz to  jedynie  literatura. Na dziś.

adam kadmon
O mnie adam kadmon

Jestem istotą czującą , która swoje przeżyła.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Kultura