, GDYBYŚMY SOBIE WZAJEM, okazywali więcej zrozumienia, spolegliwości, empatii... Gdybyśmy tylko potrafili wznieść się ponad durne, okołopartyjne związki, uwarunkowania, dobrowolne zniewolenia. Świat, on, byłby piękniejszy, zwłaszcza tu. O czym prawię ? O tym,że zaledwie 1.5 - 2 % społeczństwa, tak ma, jak wy (my) tutaj. Cała reszta ma to wszystko tam, gdzie Słońce nigdy nie dociera.
Trzeba być wybitnym znawcą tematu ,salonowych uwarunkowań, jak np. blogerka TEESA, aby to objąć kategorycznym spojrzeniem i zrozumieć.
Dlatego też, Madame TEESĘ, pozdrawiam i do włochatego serca, drugi dzień już tulę.
A blogera o nicku OSCARVELDER, należy odwinąć. Zbyt dobrze rokuje..


Komentarze
Pokaż komentarze (1)