... w dobrym towarzystwie. Doprawdy, mało ważne jest co się pije ( jeśli się nadaje ), a z kim. Nasze Polaków weekendowe dysputy nabierają przecież polotu, rumieńców i głębi jeśli, jasna rzecz, nie kończą się argumentacją przy pomocy sztachet , kłonic, czy innych ciężkich popielniczek z rżniętego kryształu.
Mieszania okowity z piwem nie polecam. Chociaż w tym akurat sporcie, mam szwagra - specjalistę.
Fecebook poszybował na wysokość 106 mld dolców ? I to ja go nie wymyśliłem ?! Strasznie mi przykro, proszę mnie. A po sieci szybuje ta oto dewiza skrzydlata :
NIGDY NIE KŁÓĆ SIĘ Z IDIOTAMI .
NAJPIERW ZNIŻĄ CIĘ DO SWOJEGO POZIOMU,
A POTEM POKONAJĄ DOŚWIADCZENIEM.
Wszystkiego dobrego wszystkim i jeszcze odrobinkę - na wszelki wypadek.


Komentarze
Pokaż komentarze (19)