Julian, po swej śmierci w boju, nazwany Apostatą, nim został cezarem Zachodu, otrzymał niższe święcenia kapłańskie. Był diakonem Kościoła, który za jego czasów, nie posiadał przymiotnika ; był Kościołem. Julian, imperatror rzymski, miał swoje powody do APOSTAZJI. Gdyby szukać odniesień do innej historii, nasuwa się Edykt Nantejski. Włócznia, która zabiła Juliana, nie była bronią barbarzyńską - dowiodło to ówczesne śledztwo. Podobnie było z Henrykiem z Nawarry.
Ale, o co qrva, chodzi Palikotowi ,w jego bazarowej apostazji ?
Szatan, który czyha w każdym ciemnym zakątku ludzkiej duszy, to pycha, rozpusta, nieumiarkowanie, intryga ,mamona i władza nad ludżmi. Wraz z pochodnym, oddiabelskim złem.
Oberszatan, Samo Zło, jest protektorem polityki, nie obcym nikomu, nawet Watykanowi. W dewizie ma pożądanie władzy. Absolutnej, omniPOtentnej, jakiej pragną jedni i drudzy, choćby nawet na procesjach wołali o Boga. I na Boga składali przysięgi. Nigdy, nawet przy pomocy aktów strzelistych , na murach Jasnej Góry, profanum nie stanie się sacrum.
Świadomi tego , nie mieszajmy ABSOLUTU, OPATRZNOŚCI , BOGA , do naszych małostkowych, nikczemnie niskich spraw. Strzeżmy się tego najgorliwiej, aby w godzinę osobistej próby, nie wyjść na głupców.
Z uwagi na powyższe, panie Palikot, ma pan przes...ne , jak stąd do wieczności. Zaiste, akt osobistej apostazji, powinien pan zgłosić u cioci na imieninach.
Ps : i w życiu nie wpuszczę panapalikotowych akolitów do Absurdalnego Lechistanu. Nawet tam jest granica.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)