Od tego akapitu przepraszam wszystkich za to,że będąc wciąż zwiniętym, nie odczuwam żadnego dyskomfortu, żadnej traumy i że mi to - jak mawia mój znajomek, z innego lądu netowego - generalnie zwisa i powiewa.
Najważniejsze, aby dokonało się odsunięcie od administracji , tego "znakomitego" jegomościa, który z jakimż taktem pokazał, kto tu rządzi. W tę ostatnią niedzielę, puszczając na SG , smród z gaci, pt. LESBIJKI. Oraz inne , ciekawe objawienia, połączone jedną cechą wspólną - nonszalancją w stosunku do ortografii i faktografii. Itepe, ble, ble, ble...
I co, dokonało się ?? Hi !
STETY, nie z uwagi na powyższe, trochę sobie odpuszczam - na razie - nie rozpaczaj Druhu, nie roń łez Przyjaciółko ; jeszcze tu ( chyba ) powalcuję. Albo nie.
Aktualnie bowiem, mocno zajmuje mnie i grono w realu, dzieło przenoszenia pewnej miejscowości z gminy pogrążonej w marażmie, inercji i takich tam, do gminy niepogrążonej. W dodatku - po sąsiedzku prosperującej.
Takie gry i zabawy można uprawiać na głębokiej prowincji, gdy tu cię zwiną i qrva - nie przeproszą.
SURSUM CORDA !


Komentarze
Pokaż komentarze (11)