Kadmonowa, jak nic
Kadmonowa, jak nic
adam kadmon adam kadmon
282
BLOG

KARILLON

adam kadmon adam kadmon Kultura Obserwuj notkę 5

Bywa, że pochyli się nad tobą cisza. A ty jej jakoś ulegniesz, zapadniesz w nią, w jej aksamitne ramiona.     I świat się  stłumi, oddzieli grubą warstwą izolacji.  Zapłonie światełko; będziesz wiedział, że  jest twoje lecz nie na  absolutną własność, nie na wyciągnięcie dłoni.  Co podpowie wyobrażnia ?  Marynarzowi - ognik św. Elma, twojej narracji -  robaczek świętojański , komuś przypomni się  opowieść o  koronie Drzewa Elfów. Bezchmurną nocą,gdy tylko świerszcze , ty i  zapach wieczornej rosy.  Trzeba mieć ogród.

                                                         Trzeba mieć drzewa, dzikie kwiaty, mchy,  pnące róże, polne kamienie,strumień który nie wysycha , gwiazdy nad głową  ; trzeba mieć  w środku siebie bodaj cień  fauna i nie zasypiać, kiedy pochyli się nad tobą cisza.

                                                        I co z tego, że zostałeś sformatowany , że  ukształtowano, wyprofilowano cię tak, byś nie odstawał, a jeśli już wyróżniał się  - to miło.   Prawda;  miło  spotkać  przemiłego człowieka.  I w jego spojrzeniu odnajdywać  mój konterfekt.

                                                   Kto mnie zaprzedał udanym szablonom ?  Kto zdradził mnie, gdy  umarła młodość i nastąpił  wiek układów i dopasowań , ten czas kompromisu, bo inaczej  się nie da ?  Dramatis personae tylko wtedy  jest dorzecznością, gdy współbrzmi, gdy współgra, kiedy podaje dalej i przyjmuje kolejne.  NIE SWOJE.

                                                Cisza jest wrogiem zgiełku ; pozwala przypomnieć sobie, że jeszcze wczoraj powiedział ci psycholingwista, że bynajmniej  nie jesteś, nie byłeś i nigdy nie będziesz tym, za którego   nade wszystko pragniesz uchodzić.  Będziesz , owszem, treścią i obrazem w oczach innych,zapisanym.

                                        Pisownia się zmieni - treść i obraz - nie.

       ( TO jakaś pociecha, że  jesteś też  tym, CZYM jest  mój   /twój/ język ? )

                       Pochyl się nad własną ciszą, dotknij jej aksamitnej  membrany. Być może  tuż obok  jest dzwonek.

 

adam kadmon
O mnie adam kadmon

Jestem istotą czującą , która swoje przeżyła.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Kultura