Szanowni Państwo, reprezentanci wszystkich płci, opcji politycznych, przedstawiciele mniejszości - w większości pomijanych, Kochane Dziewczyny i wy - reprezentanci kleru.
Gdyby z jakiegoś powodu, w Wigilię najbliższą mielibyśmy się nie spotkać w tym miejscu, to znaczyć będzie, że pewien PPP ( piekielnie poważny professór /doktór/ ) wieszczący wczoraj w SE , nadejście tsunami na Pomorze, miał stety rację, a ja jako ten karp, pływam sobie do góry brzuchem i w pełniej zgodności z ruchem wód, wszystko już mi tylko zwisa i powiewa.
O , mętny wodorotlenku naszych społecznych nieporządków ! O Duchu Absurdu , unoszący się nad nim ! O , tempora !
Szczo bude, to bude : wypity treba ! Na pohybel plutokracji z Wall Street, biurestwu w Brukseli i wojnie polsko-polskiej. Pewna niepewności najbliższych czterdziestu i paru godzin - witaj , zakąskę podaj. Co się ma horyłka zmarnować.
Ahoy, Przyrodo !


Komentarze
Pokaż komentarze (9)