Jak donoszą ci , co donoszą, do tej pory na Nowej Zelandii, Papui-Nowej Gwinei, Nowej Brytanii i w tamecznych okolicznych gminach - KONIEC ŚWIATA spóżnia się szpetnie.
Jest wielce prawdopodobne, że KONIEC ŚWIATA, o swoim nastąpieniu, dowiedział się ostatni i nie zdążył.
Nie wykluczone, że nastąpi w bardziej sprzyjających okolicznościach .
Co się tyczy współczesnych Majów, zdawkowe przeprosiny mogą nie starczyć. Być może powinni przemyśleć - na okoliczność niedouctwa przodków - najaranych i napranych - jakąś konkretną ofiarę na rzecz boga Kukulkana. Ktoś wie, czy na Jukatanie występują jeszcze dziewice, w naturalnym stanie ? Poważnie ?
Ps : Drogie, polskie gospodynie domowe. Przerwaną okołoświąteczną krzątaninę , tę znojną i pełną poświęceń też - należy natychmiast podjąć. Panie raczą się sprężyć, bo czas stracony winien być odrobiony. Nie ma to, tamto ! Koniec świata, wraz z końcem waszych ślubnych, przepadł w cholerę i go nie będzie. HALLELUJAH !
Ps 2 : Służby górskie proszone są o natychmiastowe oczyszczenie jaskiń i pieczar - z zapobiegliwych teściowych. Nic tam po nich.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)