adam kadmon adam kadmon
498
BLOG

NA TEN NOWY ROK, KOCHANI .

adam kadmon adam kadmon Kultura Obserwuj notkę 14

Niecałe PIĘĆ godzin dzieli nas od  nadejścia Nowego  Roku. Oby innego, oby lepszego, oby bliższego naszym oczekiwaniom i spełnieniom. Oby nie był  nadaremny.

                                             Sto lat temu ludzie  też  mieli jakieś oczekiwania. Zapewne liczyli na dalszy postęp  techniczny, podniecali się rozwojem kinematografii, motoryzacji, przyszłością awiacji. Nie dostrzegali, nie chcieli widzieć  wzbierającego, gromadnego szaleństwa państw i narodów.  Nie zdawali sobie sprawy z tego, że oto kończy się   belle epoque , że właśnie zaczął się koniec ich znanego świata.

                                        Zapewne , najważniejszym  zdawało się , wywalenie na śmietnik  tiurniur, gorsetów, skrócenie sukien i Międzynarodówka, jako gwarant ,że oto  ludy pracujące , nie skoczą sobie do gardeł. Czas pokazał, że skoczyły i niebawem   narodziła się komuna, faszyzm włoski, a symbolem czasu , stały się świeże leje i kratery po bombach.  Pewne zaś, niezabite i nie dość okaleczone dzieci, stały się naszymi babuniami i dziadkami

                                   Tamta historia  zbiorowego szaleństwa, miała  swoje metodyczne jądro : wynikły z konfliktu w jednej rodzinie kilku panujących,  cel absolutnej dominacji jednych nad drugimi.  Chciwość niepomiarkowana wywołała pierwszą  Wielką Wojnę. Bogactwo  poszczególnych państw,  dawało  drugim niepomiarkowanie pożądanie i zawiść tegoż.

                                 My także mamy swoją wyobrażnię, opanowaną   poszczególnymi mitami. Jeden - o końcu historii - przeszedł w stan zwarzonego spoczynku :  upadek komuny - strukturalny i ideowy , dowiódł, że  historia  kończyć się nie lubi.

                                Kolejny mit   globalizacji, sprawdził się owszem i zapewne sprawdzi się  dalej, w konfrontacji  cywilizacji, z których jedna ma za sobą  Odrodzenie i postęp , a druga swój renesans buduje właśnie teraz  na bazie  radykalizacji religijnej i  wyzysku  dzieci i kobiet. Czy koniec  wieku XX-go, nie nastąpił przypadkiem w  zamachu na światowe centrum biznesu , w  N Y ?

                               Trzeci,  najważniejszy  dla nas,  mit pomocniczości    U E, na naszych oczach wali się w cholerę.   Zamiast wspólnoty  i empatii między bogatszymi i biedniejszymi, jest wspólnota  i pomocniczość , w interesach banków i korporacji.

                              Gdzieś w tym wszystkim , mieszczą się nasze poszczególne, powikłane losy. Bądżmy szczerzy  - losy pyłków na wietrze.  Dlatego dbajmy o siebie wzajem, odbudowujmy poszarpane i zanikłe więzi, dostrzeżmy  w oczach innego człowieka, nie konkurencję i wrogość lecz bliskość i wspólnotę   danych nam dni. W tym czasie, tej przestrzeni.  Otrząśnijmy się z samotności, powątpiewania, podnieśmy głowy  wciśnięte najgłębiej w ramiona. Odzyskajmy władzę nad sobą. 

                                 Uczyńmy coś z NAMI , aby nasze wnuki nie poszły na rzeż, aby nie stały się niewolnikami nowych ideologicznych pandemii.   To nie są skromne życzenia, przecież jednak od czegoś trzeba zacząć.  W tym nadchodzącym, 2013 roku.

 

                                   Wszystkim Przyjaciołom i Znajomym w Salonie 24, życzę  wszystkiego najlepszego. Publicystycznej weny,  zdroworozsądkowgeo dystansu  wobec siebie i wiary,  że są  w nas cele, które mogą się udać.   DOBREGO ROKU, DZIEWCZĘTA I CHŁOPCY.   TAKIEGO, ŻE HEJ !   MŁODOŚĆ  NIE  UMIERA, JEŚLI MAMY  WCIĄŻ   ISKRĘ  BOŻĄ  W  SOBIE.

adam kadmon
O mnie adam kadmon

Jestem istotą czującą , która swoje przeżyła.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (14)

Inne tematy w dziale Kultura