Z GÓRY, no dobra - z pagórka przepraszam ,że anegdota nie jest nie jest ani moja, ani nieznana. Ponieważ smaczna jednak, niczym obiad u teściowej w niedzielę, przytaczam ją dla poobiedniego, niedzielnego relaxu.
" Pani w trzeciej klasie pyta dzieciaczki, kim chciałyby być. Jasiu, jasne że on, powiedział, że chce być seksuologiem.
- Ależ Jasiu, ty nawet nie wiesz, co to znaczy ! -
- Wiem ! Seksuolog leczy, na przykład, obsesje seksualne. -
- Tego tym bardziej nie rozumiesz ! -
- To ja wytłumaczę pani na przykładzie : idą sobie trzy panie i jedzą lody. Jedna liże loda, druga gryzie loda, a trzecia ssie loda. Jak zgadnąć, która jest mężatką ? -
- Jasiu, do dyrektora ! -
- Proszę pani - mówi Jasiu z ręką już na klamce. - Najłatwiej - po obrączce. A to ,co pani teraz chodzi po głowie, to są obsesje seksualne. - "
Jeżeli któreś z Dziatek Salonu 24 pomyślało przez maleńką chwilę, że dzisiejsza pogadanka będzie o obsesjach Antoniego Macierewicza, to I' m sorry, very sorry , coś się skombinuje lecz jeszcze nie teraz. Przemiłej podwieczerzy, po dniu pełnym słonka, błękitu i takich tam.


Komentarze
Pokaż komentarze (15)